diablo 3

Diablo 3 - Postacie - Mnich

Ostatnia modyfikacja: 17.12.2012. Utworzono: 25.08.2009

Barbarzyńca Szaman Czarownik Mnich Łowca Demonów


Opowieści o Mnichach z Iwogrodu pełne są tajemnic i legend. Powiada się, że ci niedostępni wojownicy przechodzą we wspaniałym, niebiańskim klasztorze katorżnicze wieloletnie szkolenie, które wykuwa ich ciała i umysły w oręż prawości. Dla Mnichów nie ma większej nagrody i zaszczytu niż służenie tysiącu i jednemu bogu, nawet jeśli oznacza to śmierć. Teraz gdy siły cienia znów zawisły nad światem, Patriarchowie władający Iwogrodem wysłali jednego z najznamienitszych uczniów, aby zdusił zło w zarodku i przywrócił i przywrócił równowagę zbezczeszczonym ziemiom Sanktuarium.

Mnich jest bronią bogów. To niezrównany mistrz sztuk walki, który potrafi zasypać wroga szybkimi jak błyskawica ciosami, lub unicestwić tabuny przeciwników wyzwalając falę czystej energii za pomocą samej tylko siły woli. Walka to kluczowy aspekt życia Mnicha, który dąży do osiągnięcia cielesnej doskonałości. Gołymi pięściami potrafi rozprawić się nawet z najlepiej opancerzonymi wrogami, ale biegły jest również we władaniu mieczem, kosturami bojowymi i innym orężem. Waleczność i sprawność Mnicha wzmacniane są siłą Ducha - wewnętrzną rezerwą mocy, którą wojownik może wykorzystać wyprowadzając niszczące ataki, jak choćby potężną Falę Światła, czy osławione Siedmiostronne Uderzenie. Mnich może również uzupełnić siłę Ducha zadając ciosy przeciwnikom. Kolejną ze zdolności tego niezwykłego wojownika jest tworzenie Mantr. Okiełznanie siły Duchowej pozwala Mnichowi przywołać wir świętej energii. Te potężne Mantry mogą między innymi leczyć rany i wzmacniać obronę, a za razem osłabiać pobliskich wrogów. Mnich rezygnuje z ciężkiego pancerza, by zachować nadludzką zwinność, która pomaga mu unikać niebezpieczeństw. Dzięki szybkości wojownik potrafi odbijać najzacieklejsze ataki i z lekkością oraz gracją wymykać się wrogom.

Oddany i mądry, srogi i nieustępliwy Mnich symbolizuje jedność ciała i umysłu oraz równowagę świata. Jeśli nie brak Ci odwagi, by toczyć zaciekłe pojedynki w zwarciu, oraz dyscypliny by dążyć do perfekcji, to możliwe, że Twoim przeznaczeniem jest kroczyć ścieżką Mnicha.



Bogowie istnieją we wszystkim i widzę jak wokół pojawiają się zwiastuny zmian. Wiatr niesie nienaturalny chłód, mój lud zaś zaczyna się niepokoić. A teraz ogień pali sklepienie niebieskie. Muszę wypełnić wolę Patriarchów - jestem ich oczami kiedy chcą patrzeć, jestem ich pięścią kiedy chcą uderzyć, jestem ich pochodnią, kiedy chcą nieść światło prawdy. Wysłali mnie w miejsce, gdzie spadł niebiański ogień. Mój umysł jest czysty - uwolnię Tristram od umarłych, których ożywił ogień.




• Ogólny opis postaci •


W świecie opanowanym przez zło i demony Mnisi są postaciami, które na tle innych ludzi znacznie się wyróżniają. To potężni wojownicy światłości, którzy przedkładają szybkość i celność swoich ataków ponad bezmyślne uderzanie "na ślepo". Siła każdego Mnicha pochodzi z jego ducha, a odmienny styl walki sprawia, że jest on doskonałym uzupełnieniem każdej drużyny.


• Tło fabularne •

Z zapisków Abd al.-Hazira 

Ostatnie tygodnie jesieni zagościły w Ivgorod, a pierwszy zimowy oddech wdarł się do powietrza. Gdy zapadł mrok a słońce zanurzało się ku horyzontowi byłem bardzo wdzięczny, że dostałem schronienie w tawernie. Gdy wszedłem do środka odczułem pewne napięcie. Pomimo godziny siedzenia, środek nie był zapełniony tłumem ludzi. Siedzieli oni zwykle przy stolikach w kątach, z wyłączeniem jednego człowieka siedzącego w środku. 

Zdawał się ignorować zimno. Był ubrany jak żebrak, w coś więcej niż pomarańczowy skrawek materiału odsłaniający część jego klatki piersiowej. Posiadał duże drewniane korale zawieszone na szyi. Jego głowa była kompletnie łysa, natomiast broda mocno zarośnięta. Wtedy pewne odkrycie mną wstrząsnęło: na czole miał wytatuowane dwie czerwone kropki, jedna większa od drugiej. Jakikolwiek student i znawca kultur świata zda sobie sprawę, iż jest to jeden z mnichów z Ivgrood – sekretni i samotni święci wojownicy kraju. 

Słyszałem wiele niezliczonych fantastycznych opowiadań o mnichu, które niewątpliwie poprawiały i tak wyrobiony już wizerunek. Z historii wynika, że posiada on skórę niczym kamień, nie do przebicia przez miecz czy jakąkolwiek strzałę a ich pięści z łatwością kruszą kamień. Choć ten skromny człowiek nie wydawał się na takiego o którym czytałem, powoli i ostrożnie podszedłem siadając na ławce naprzeciw niego. Kiwną na mnie palcem. 

„Ah, ktoś na tyle odważny by ze mną usiąść. Siadaj przyjacielu” 

Jedzenie zostało zamówione przede mną, jednak nie byłem głodny. Skupiałem się na detalach życia mnicha. Powiedział mi że wierzy w istnienie tysiąca i jeden bogów, która znaleźć możemy wszędzie: w płomieniu serca, rzece i w powietrzu którym oddychamy. Być może wystarczająco na jakąś historie. Jednak każdy rozumny indywidualista musi niewątpliwie, tak jak ja, zobaczyć świat jako coś więcej niż kilka zabobonów. Przeszedł do wyjaśnienia mi mentalnego i fizycznego treningu, jego niekończącego się zadania ostrzenia umysłu i ciała, by stać się instrumentem boskiej sprawiedliwości. Wtedy pomyślałem sobie jakie wymagania musi spełnić śmiertelnik, by sprostać wymaganiom tysiącu bogów. Kiedy zapytałem go dlaczego nie posiada żadnej broni odpowiedział prosto: „Moje ciało jest mą broniąâ€. Po czym podniósł rękę na wysokość czoła i dodał: „Jak i mój umysłâ€


    


Najmniej spodziewałbym się przekonać o jego doskonałości. 

Grupa osób przeszłą obok naszego stolika wyrzucając moją księgę na podłogę, każąc mi zejść z ich oczu, po czym zaprezentowali swoją broń. Skupieni byli tylko na samotnej postaci siedzącej naprzeciw mnie. Wszedłem pod stół przeczuwając co się stanie. Ujrzałem sygnał kiedy zaatakowali. 

Bez wstawania z siedzenia mnich złapał jednego z nich pewnym szybkim chwytem za szyję i rzucił na stół, powodując jego całkowite roztrzaskanie. Prędkość ataków mnicha momentalnie ogłuszyła przeciwnika, a gdy reszta stała w miejscu on potęgował. 

Wtedy rozpoczął się chaos. 

Mnich stał się dziwną masą umiarkowanej energii, zadająca ciężkie ciosy. Składał ręce i nogi w sposób, którego nigdy wcześniej nie widziałem. W swoim czasie widziałem dość dużo pijackich bijatyk, gdzie pięści czyniły dziwne znaki, lecz to było co innego. Dźwięk trzaskanych kości, zmiksowany z czymś w co nie mogłem w pełni uwierzyć: mnich śmiał się podczas walki. Jeden po drugim wyeliminował wrogów, a wtedy został już tylko ostatni. 

Podniósł on krzesło i cisną nim w mnicha. Mnich wyciągnął swe ramie na przód, z zaciśniętymi pięściami powalając nadchodzące solidne dębowe krzesło. Połamało się na wiele części, które upadły w około niego. 

„Nie nabierzesz mnie demonie” odezwał się mnich. Wyciągnął swoje ramiona do tyłu, po czym wyciągnął je przed siebie zaczynając skandować pieśń. Aureola światła zawisła nad jego głową, rosła aż objęła całe ciało. Krzyknął, a światło skierowało się w stronę drugiego człowieka. Jego skóra znikła, ujawniając ubarwionego na czerwono demona, który po chwili znalazł się za drzwiami tawerny. 

Mnich szedł za ciosem, jednak jego ciosy były zbyt szybkie do wychwycenia. Zdawałoby się, że jednego potwora atakuje 7 osób, atakujących z każdej strony. Oszołomiony demon potknął się. Mnich złapał go za szyję, śmiejąc mu się prosto w twarz, aż przekręcił mu wolne ramię, a trzeszcząca energia wydobywała się z jego demonicznej głowy. Zaciskał pieść coraz bardziej, aż zacisk powalił demona. Jego ciało eksplodowało: mięśnie, skóra i kości rozleciały się, a w powietrzu unosił się zapach spalonego ciała. 

Nie uwierzyłbym nikomu, gdybym nie ujrzał tego co właśnie ujrzałem mymi własnymi oczyma. Wygląda na to, że opowiadania o tych niezrównanych wojownikach nie są aż tak wyolbrzymione jak na początku sądziłem.


• Atuty Mnicha •


-Błyskawicznie wyprowadzane ataki Mnichów sprawiają, że przeciwnik nie ma czasu odpowiedzieć na agresję. Mobilność i szybkość sprawia, że mają oni możliwość natychmiast przeskakiwać pomiędzy wrogimi jednostkami jednocześnie wybierając najbardziej odpowiedni cel do zaatakowania.

-Skupienie na walce znacząco wzmacnia moc duchową wojownika. Jej wysoki poziom sprawia, że bitwa może się zakończyć spektakularnym uderzeniem kończącym Mnicha, bądź pomóc mu wybrnąć z ciężkiej sytuacji wywołując ogłuszającą przeciwników falę energii.

-Kolejne wyprowadzane ataki stają się coraz silniejsze, gdyż podczas ich wykonywania Mnich kumuluje w sobie coraz większą ilość energii. Gdy siła jego ducha nie może być już dalej gromadzona, to przy następnej kombinacji ciosów zostaje uwolniona czyniąc ataki jeszcze bardziej efektownymi i efektywnymi.

-Powłoka cielesna jest tylko narzędziem. Prawdziwą siłę czerpać można jedynie z głębi duszy. Stosując odpowiednie mantry Mnich może wzmacniać lub leczyć nie tylko siebie, ale także swoich towarzyszy.


• Energia Mnicha •


Duch (Spirit)




Mnich poprzez perfekcyjne opanowanie sztuki walki jak i wieloletnie treningi duchowe osiągnął doskonałość w maksymalnym wykorzystywaniu swojego ciała do walki. Mimo powolnego odnawiania się jego wewnętrznych zasobów, wojownik potrafi skupić się na walce i szybko odnowić swoją energię. Używanie odpowiednich umiejętności i potężne zakańczanie kombinacji ciosów pozwala nie tylko na zużycie, ale także na ponowne naładowanie swojego ducha. Doświadczony Mnich potrafi utrzymać swoją energię na wysokim poziomie przez całą walkę.


• Preferowane przedmioty •


Mnisi są dosyć uniwersalnymi wojownikami potrafiącymi posługiwać się różnorakim rodzajem broni. Sami o sobie mówią, że do pokonywania wrogów wystarczą im gołe pięści, ale dosyć często wzmacniają siłę swoich ciosów stosując broń naręczną. Opanowali oni także umiejętność atakowania i blokowania ciosów przeciwników za pomocą kijów.


• Umiejętności •


Mnich - Umiejętności aktywne
Mnich - Umiejętności pasywne



• Twórcy Gry o Mnichu •

Mnich (Autor: Matt Panepinto, asystent produkcji)

Kiedy Diablo III ujrzy światło dzienne, stawię czoła sługom Władcy Grozy mnichem o żelaznych pięściach. W dniu, gdy dowiedziałem się, że tworzymy klasę mnicha, podjąłem decyzję. Byłem zadowolony z wyboru, kiedy po raz pierwszy zagrałem tą postacią, a jeszcze bardziej, gdy zobaczyłem, jakie emocje budziła podczas BlizzConu 2009. Od tamtej pory zapuszczam diabrodę, a ponieważ głowę ogoliłem na łyso, to słyszę, że nawet wyglądam jak mnich. Ludzie pytają, czy byłem inspiracją dla tej postaci. To musi być znak, że jesteśmy dla siebie stworzeni.

W RPG gram głównie postaciami walczącymi wręcz, w tym rycerzem śmierci w World of Warcraft lub wojownikami, barbarzyńcami i mnichami w D&D. Uwielbiam być w samym środku walki, ale również posiadać na tyle dużą zwinność, aby kontrolować starcie i jednocześnie zadawać mnóstwo obrażeń. W porównaniu z innymi klasami gra mnichem jest szybsza i płynniejsza, a właśnie to uwielbiam. Po części jest tak z uwagi na różnorodność umiejętności mnicha, które pozwalają skrócić dystans dzielący od przeciwnika oraz zapewniają zatrzęsienie uderzeń i kopnięć. Oczywiście, dzieje się tak, ponieważ mnich jest jedyną klasą z bierną umiejętnością zwiększającą szybkość jego ruchu.

Kombinacje umiejętności mnicha przypominają mi trochę bijatyki, ale możliwość mieszania i łączenia tych umiejętności sprawia, że naprawdę fajnie się z nimi eksperymentuje. Na przykład, można korzystać z Drogi stu pięści z runą Pięści furii, która przed wykonaniem pierwszego uderzenia pozwala doskoczyć szybko do wroga. Rzucając się w środek walki z dużą grupą przeciwników mogę użyć Oślepiającego błysku, aby ich zdezorientować, jednocześnie wyzwalając Powalający podmuch z runą Cyklonu, która dodaje szanse na powstanie wirów dziesiątkujących wszystko na swej drodze. Jeśli ktokolwiek to przetrwa, mogę wykończyć go precyzyjnym Siedmiostronnym uderzeniem. Istnieje wiele różnych stylów gry mnichem – nawet gdy to piszę, przypominam je sobie i myślę o nowych konfiguracjach dla tej postaci.

Lubię mieć także pod ręką odrobinę „magii” lub umiejętności pomocniczych, które uzupełniają moje ataki wręcz. Na przykład podoba mi się posiadanie stworów i towarzyszy, ale nie lubię nimi zarządzać. Na szczęście Diablo III ma być szybką grą – zaprojektowaliśmy ją, aby uwzględnić właśnie taki styl gry. W przypadku mnicha idealnie sprawdza się tutaj Mistyczny sojusznik. Połączenie mistycznego sojusznika z runą Powietrznego sojusznika czyni tego sprzymierzeńca jeszcze potężniejszym, otacza niszczącą aurą i zapewnia ogromną ilość siły duchowej przy trafieniu. Mogę też użyć dowolnej mantry, aby wzmocnić moją grupę lepszymi współczynnikami uników lub zadawania obrażeń oraz używać Tchnienia niebios, aby leczyć swoich, kiedy robi się gorąco.

Motywy pancerzy stworzone przez naszych artystów-grafików w jeszcze większym stopniu podkreślają, jak szalenie niesamowita jest ta klasa. Nie mogę się doczekać, gdy 15 maja uruchomię grę i rozpocznę poszukiwania zbroi, żeby mój mnich zaczął wyglądać jak prawdziwa maszyna do zabijania demonów. Na pewno będę też korzystał z wyjątkowych kastetów dostępnych tylko dla tej postaci. Choć nie ma nic złego w wykorzystaniu przez mnicha innego uzbrojenia, to myślę, że postać ta naprawdę rozwija skrzydła, kiedy walczy właśnie na pięści.

Nazywam się Matt Panepinto i jestem mnichem. Poczujcie gniew Ytara!
Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.