diablo 3

Diablo 3 - Retrospekcja - Ureh

Ostatnia modyfikacja: 15.07.2012. Utworzono: 14.06.2012

Teasery | Liczniki | Plotki | Fakty | Wywiady | Wypowiedzi | Wideo | Screeny | Cytaty z Forum
Archiwista, Szewc i Bard | Zapada Mrok Rodzą się Bohaterowie | Pytania i Odpowiedzi
Interfejs | Ekwipunek | Umiejętności | Ureh | Przedmioty | NPC | Inne Zmiany


W późnym 2009 Jay Wilson ogłosił, że nie zobaczymy w Diablo 3 Ureh - miasta, które było zapowiedziane bardzo wcześnie. Decyzja ta była argumentowana tym, że gra zawiera już bardzo dużo lokacji i nie ma sensu jeszcze bardziej jej rozbudowywać i przesuwać ciągle datę premiery. Jest jednak ogromna nadzieja na to, że odwiedzimy Ureh w ewentualnym dodatku do Diablo 3, bo jeśli wierzyć twórcą projekt ten nie ograniczał się wyłącznie do obrazka, który widzicie poniżej.


Blizzard publikując na oficjalnej stronie Diablo 3 tapetę podpisaną Ureh, właściwie potwierdził przypuszczenia fanów, że miasto to będzie jedną z lokacji trzeciej części Diablo (lokacja ta widoczna jest także w cinematic trailerze, ale do momentu publikacji tapety, nie było pewności, czy to Ureh). Nie wszyscy gracze "diabełka" słyszeli jednak o Ureh, mimo, iż zostało one wplecione do świata Sanktuarium już około 6 lat temu - za sprawą książki Richarda A. Knaaka pt. "The Kingdom of Shadow" czyli "Królestwo Cienia". Jako, że Blizzard nie przedstawił jeszcze żadnych oficjalnych informacji na temat Ureh, w dziale tym oprzemy się jedynie na informacjach zawartych w książce. Osoby, które nie przeczytały jeszcze "Królestwa Cienia", a planują to zrobić, ostrzegamy, że w tym dziale zostały przedstawione fragmenty tejże książki oraz elementy fabuły.

Na początek ogólna prezentacja samej książki:


Tytuł oryginału: The Kingdom of Shadow
Polski tytuł: Królestwo Cienia
Autor: Richard A. Knaak
Rok wydania: 30 lipca 2002
Liczba stron: 352 (eng), 320 (pol)
Opis: Legenda mówi o dawno wymarłym mieście Ureh, według niektórych bramie prowadzącej do Wysokich Niebios. Uważa się, że co dwa tysiące lat, gdy układ gwiazd jest odpowiedni, a cień góry Nymyr pada na ruiny, Ureh się odradza - ukazując wszystkie swe bogactwa śmiałkom, którzy odważą się ich szukać. Po trwających całe życie badaniach i skomplikowanych obliczeniach, czarodziej Vizjerei, Quov Tsin będzie świadkiem odrodzenia Ureh. Jednak to, co czeka na Tsina i jego najemników, nie przypomina w niczym tego, czego się spodziewali. Okaże się bowiem, że marzenie o świetlistym Ureh jest wypaczonym koszmarem, który nieubłaganie wciągnie ich do Królestwa Cienia.


Co nieco o lokalizacji Ureh:

Miasto Ureh położone jest na terytorium Kedżystanu u zbocza góry Nymyr. W "Królestwie Cienia" czarodziej Quov Tsin wraz z grupą najemników przedzierali się do Ureh przez dżungle, napotykając po drodze wiele niebezpieczeństw, przede wszystkim dzikie zwierzęta (kilkoro członków drużyny zginęło podczas tej przeprawy). Niedaleko miasta przepływa rzeka.

Zarys historyczny Ureh:

Zaczęło się to w czasie... czasie znanym tym, którzy opanowali sztukę i mają pojęcie o bitwie między światłością i mrokiem... czasie znanym jako Wojna Grzesznych.
Wojna Grzesznych nie była zwyczajną wojną, gdyż walczyły w niej same Niebiosa i Piekło. Archanioły i demony rzeczywiście stawały naprzeciw siebie jak zwyczajne armie, ale większość bitew odbywała się gdzie indziej, zdala od wzroku śmiertelnych. Rzekoma wojna trwała ponoć setki lat... bo czymże są lata dla nieśmiertelnych? Królestwa powstawały i upadały, potwory takie jak Bartuc, Władca Krwi, zdobywały władzę i ginęły, a wojna trwała nadal.
A na początku tej wojny, głównym polem bitwy stało się wspaniałe Ureh. Wówczas wszyscy znali wspaniałość Ureh, źródło światłości, w tych czasach główną siłe dobra... co oczywiście oznaczało, że miasto przyciągnęło uwagę nie tylko archaniołów, ale i władców Piekieł, Mrocznej Trójcy we własnych osobach.
Mroczna Trójca. Niezależnie od miejsca urodzenia, czy były to dżungle Kedżystanu, czy bardziej górzyste i chłodniejsze Zachodnie Królestwa, wszyscy słyszeli o Mrocznej Trójcy, trzech braciach, którzy rządzili Piekłem. Mefisto, Pan Nienawiści, władca nieumarłych. Baal, Pan Zniszczenia, przynoszący chaos. Diablo, być może najbardziej straszny z nich, ostateczne wcielenie przerażenia, koszmar trwożący nie tylko dzieci, ale i zahartowanych wojowników, którzy widzieli już wszystkie przerażające obrazy, jakie tylko potrafi stworzyć człowiek. To właśnie Diablo najczęściej spoglądał ze swej potwornej dziedziny na jasne Ureh i to dla niego istnienie wspaniałego miasta było największą obrazą. Z chaosu tworzonego przez Baala można wyprowadzić porządek, a nienawiść Mefista mógł pokonać każdy silny mężczyzna, ale nie bać się samego strachu - nie, w to Diablo nie mógł uwierzyć i tego nie potrafił znieść.
Z każdym rokiem ziemie wokół Ureh stawały się coraz mroczniejsze. Istoty wypaczone przez zło lub niezrodzone w tym świecie, napadały na tych, którzy opuszczali mury miasta. Złowroga magia wkradała się, gdzie tylko mogła, i czarodzieje królestwa z trudem ją odpędzali. A z każdym zwycięstwem mieszkańców Ureh, Diablo był coraz bardziej zdeterminowany. Pragnął zniszczyć cudowne miasto, a jego mieszkańców uczynić niewolnikami Piekieł. Wszyscy mieli zobaczyć, że nic w świecie śmiertelnych nie jest w stanie przeciwstawić się najohydniejszemu z Mrocznej Trójcy. Doszło do sytuacji, że nikt nie odważył zbliżyć się do miasta, a tylko niewielu udało się uciec. Powiada się, że wtedy właśnie władca krainy, mądry i łagodny Juris Khan, zebrał swoich najwyższych kapłanów i czarodziejów, i nakazał im uczynić wszystko, by na zawsze zapewnić bezpieczeństwo swojemu ludowi. Wedle legendy Juris Khan otrzymał od archanioła wizję, wedle której moce w Niebiosach widziały cierpienia swych najszlachetniejszych wyznawców i były tak poruszone, iż zapewniły im miejsce w najwyższym Niebie, jeśli ludzie sami do niego dotrą. Archanioł zaproponował mieszkańcom Ureh bezpieczeństwo w samych Niebiosach. Dał im miejsce, gdzie nawet połączone siły Mrocznej Trójcy nie odważyły się wejść. Archanioł pojawił się jeszcze dwa razy w snach Juris Khana, za każdym razem składając tą samą obietnicę i dając pewne wskazówki, jak można doprowadzić do takiego cudu...
Prowadzony przez wizje, lord Khan zachęcił kapłanów i czarodziejów, do wysiłków, których nikt wcześniej nawet nie potrafił sobie wyobrazić. Archanioł dał im tyle wskazówek ile mógł, ale istniejące zakazy nie pozwoliły mu na udzielenie śmiertelnym większej pomocy. Mimo to, z wiarą w Niebiosa, Ureh zabrało się za wypełnianie tego wspaniałego zadania. Mieszkańcy mieli świadomość, co im zaproponowano i wiedzieli, co stanie się, jeśli się im nie powiedzie.
To wszystko, co wiemy o tym okresie, pochodzi od Gregusa Maziego, jedynego mieszkańca Ureh, którego później odnaleziono. Ponieważ był jednym z kręgu magów zajmujących się rzucaniem zaklęcia, założono, że w ostatniej chwili jego wiara osłabła i kiedy czarodzieje wraz z kapłanami otworzyli drogę do Niebios... jak, tego niewiadomo... Gregus Mazi nie został zabrany z pozostałymi. Od niego wiemy, że wówczas Ureh otoczyło ogromne czerwone światło, okrywając swym blaskiem wszystko, nawet mury miasta. Gdy Gregus przyglądał się temu, nad pierwszym miastem pojawiło się drugie, doskonałe choć eteryczne odbicie Ureh... Na oczach czarodzieja, olbrzymi, nieziemski obraz unosił się nad swą śmiertelną skorupą. Z miejsca gdzie stał, Gregus Mazi widział światła pochodni, a nawet kilka postaci stojących na murach. Wydawało mu się, że dusza Ureh opuściła krainę śmiertelnych, ponieważ gdy spojrzał na porzucone budynki poniżej, te już zaczynały się kruszyć i rozpadać, jakby ich istota została z nich wyssana i pozostały tylko rozkładające się szkielety. Gdy samotna postać ponownie podniosła wzrok, migoczące miasto stało się bardziej niematerialne. Rozbłysła szkarłatna aura, równie jasna co słońce, które zaszło kilka chwil wcześniej. Gregus Mazi zasłonił na krótki czas oczy i w tym właśnie momencie wizja Ureh znikła. Aby śmiertelnicy mogli wejść do Niebios, Juris Khan i jego czarodzieje stworzyli wyjątkowe zaklęcie. Musieli przerzucić most nad otchłanią między ich planem a Niebiosami. Aby tego dokonać stworzyli miejsce... w postaci Ureh-cienia. Ureh ukazywało się co pewien okres czasu w świecie śmiertelników. Mieszkańcy miasta nie mogli jednak opuszczać go, gdy tylko przekraczali granice cienia, który padał na miasto rzucany przez szczyt góry Nymyr, zostawali spalani w słońcu. Po jednym dniu Ureh ponownie znikało na wiele lat.
Prawda o tym zaginionym mieście i jego mieszkańcach okazała się o wiele straszniejsza, niż można było sobie wyobrazić. Archanioł Mirakodus, który objawiał się w snach lorda Khana, tak naprawdę był samym Diablo. Pan Grozy zwiódł Juris Khana, obiecując jemu i mieszkańcom Ureh, Niebiosa, a w rzeczywistości przygotował dla nich miejsce w czeluściach Piekła. Gregus Mazi zorientował się w ostatniej chwili, że za zaklęciem mającym przenieść Ureh do Niebios, kryje się podstęp. Nie wiedział jeszcze wówczas jak potężna i złowroga istota uknuła intrygę i jaki był jej główny cel. Poczuł jedynie, że zaklęcie zagrozi życiu jego oraz pozostałych kapłanów i czarodziejów, więc je przerwał. Na skutek tego, Ureh utkwiło pomiędzy światem Santuarium a Piekłem, w Limbo. Mieszkańcy Ureh zostali przeklęci, za każdym razem gdy miasto to powracało do świata śmiertelników, zmieniali się oni w żądnych ludzkiego mięsa nieumarłych - zombie. Potrafili jednak zwodzić gości ze świata Sanktuarium, ukrywając swoje prawdziwe oblicze przed nimi, aż do momentu swojego "posiłku".

Przypuszczenia:

Niewykluczone, że w dodatku do Diablo 3 odwiedzimy Ureh w momencie zejścia tego miasta do świata śmiertelników i przyjdzie nam rozwikłać jego zagadkę, poznać jego mieszkańców w postaci NPC, by później stoczyć z nimi walkę. Czy spotkamy też Juris Khana, jego córkę Atannę i Gregusa Mazi? Tego możemy się na razie tylko domyślać, ale biorąc pod uwagę słowa głównego projektanta Diablo 3, Jay'a Wilsona, że w grze pojawią się także postaci występujące w książkach z serii Diablo, jest to prawdopodobne.


Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.