diablo 3

Opowiadanie Bohaterowie Imperium 2

Ostatnia modyfikacja: 09.09.2007. Utworzono: 24.08.2007

Moc tyraela
Ghecko, tak? Był dobrym przyjacielem. Świetny w fachtunku, ale zawsze skromnie mówił o sobie "prosty żołnierz". Nawet Po tych wydarzeniach z Tyraelem. Nie wiesz, jakich!? W takim razie poczytaj jego pamiętnik, który mi powierzył. O mam go gdzieś w tej skrzyni. Poczekaj... O, jest tutaj. Proszę bardzo. Sam go pisał.

25.342
Rano wydawało mi się, że będzie to kolejny zwykły dzień. Szedłem właśnie do koszar, kiedy nagle ktoś mnie odepchnął. Rozejrzałem się dookoła, ale nie zobaczyłem nikogo, ani nic, oprócz... strzały wbitej w ścianę tuż za mną. Jak najszybciej udałem się do koszar i opowiedziałem o incydencie chłopakom, którzy wyśmiali mnie. Wypiłem 3 piwa i zapomniałem o zajściu.

26.342
Znowu coś podobnego. Tym razem uzbrojony człowiek szarżował na mnie, gdy nagle spojżał się za mnie, okropnie przeraził i uciekł tak szybko, jakdy ducha zobaczył. Obejrzałem się za siebie, lecz spostrzegłem tylko błękitną smugę na niebie. Postanowiłem udać się do domu i przez najbliższy czas nie wychodzić z niego.

27.342
Miałem dziwny sen. Śniło mi się, że jakaś mistyczna, potężna istota osptzegała mnie przed niebezpieczeństwem. Zbudziłem się nagle i ujrzałem skradającą się postać. Udając, że śpię, wyciągnąłem sztylet i gdy osobnik potrzedł dźgnąłem go kilka razy, aż padł martwy. Na zbroi miał dziwny symbol jakichś dwóch skrzyżowanych toporów. Nie zasnąłem już tj nocy. W dzień ie było na mnie żadnych ataków.

28.342
Na ulicy spotkałem człowieka, wyglądającego jak w transie. Powiedział do mnie, żebym za pięć dni zjawił się na wzgórzu na pastwiskach ,gdyż ON mnie wzywa. Postanowiłem przez pięć dni zachowywać się ostrożnie.

(...) (ta część pamiętnika opisuje normalne wydarzenia)

33.342
Wieczorem wybieram się na to wzgórze. A teraz idę do pracy.(..) Zbieram ekwipunek, czyli mój miecz, trochę jedzenie i pochodnię.(...) Na wzgórzu spotkałem istotę z moich snów. Powiedziała, a raczej powiedział mi, że ma na imię Tyrael, a ja będę ważny dla śmiertelników z mojego miasta i nie moge zginąć. Z związku z tym daje mi tą zbroję. Chciałem go o coś spytać, lecz on odszedł. Zostawił mi list, w którym pisało, że już jutro zbroja będzie mi potrzebna.

34.342
Rzeczywiście piekielni nekromanci szturmem zaatakowali nasze miasto. Nie wiedziałem, co da mi ta zbroja, ale ją włożyłem i ruszyłem do boju. Broń wydawała mi się lżejsza, a demony bardziej się jej bały. Nekromanci próbowali wskrzeszać zabite przez nas potwory. Na próżno!! Kiedy ujrzeli swą niemoc, postanowili nas zamrozić. Również im się nieudało. Wojacy z łatwością rozgromili demony i nekromantów a mnie okrzyknęli wodzem i przedstawicielem nieba na ziemi. (...)(tu pamiętnik się kończy)

Po tej walce Ghecko wyruszył w świat, aby bronić ludzi przed piekłem. Do dziś go nie ujrzałem.

<<< Część 1 //\ Część 3 >>>
Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.