diablo 3

Opowiadanie Noce Żywych Krwiopijców 1

Ostatnia modyfikacja: 17.10.2008. Utworzono: 17.10.2008

I przyszedł czas że świat został pozbawiony plugastwa i wszystkich braci zła, razem z Władcą Demonów. Wszystkie ich sługusy zostały zabite. Zycie na ziemi przebiegało odtąd spokojnie, choć z morderstwami, napadami, gwałtami, grabieżami i inną przemocą z której ludzkość słynie od zarania dziejów. Przez wiele wieków życie ludzi się nie zmieniło, aż do pewnych serii wypadków która wstrząsnęła okolicznymi miastami, bowiem ludzie nagle znikali a po kilku dniach zostali odnajdywani bez ani jednej kropelki krwi. Wyglądało to na robotę seryjnego zabójce, wariata, który czerpał radość ze spuszczania krwi ze swych ofiar. Po kilku latach takich niewyjaśnionych wypadków cały świat zaczął się bać gdyż te morderstwa rozprzestrzeniały się na coraz większy obszar. Nekromanta, Rogen mieszkający w niewielkiej wiosce z ojcem używali czasami bydła, do sprawdzania nowych zaklęć przyzywania, lecz nigdy na ludziach, ponieważ był to Nekromanta służący dobru. Do niego też doszła wieść o tych wypadkach ale nie przejmował się tym zbytnio, ponieważ był silny i mądry, znał wiele zaklęć którymi mógłby się z łatwością obronić przed mordercą. Lecz to nie był zwykły morderca, to był morderca doskonały, nie tylko zabijał ludzi wysysając z nich krew, lecz czasem tak ukrywał swe ofiary że nikt ich nie znajdywał, nawet po długich poszukiwaniach. Może nie było by to ciekawe opowiadanie gdyby nie jeden szczegół. To nie człowiek zabijał, ale jeszcze nie powiem kto. Ale u ofiar znajdywano 2 dziurki na szyjach. Tak więc Rogen nie przejmował się tymi zabójstwami aż do pewnej nocy. Gdy jego ojciec Maxeres wyszedł wziąć owce do eksperymentów, zauważył jedna martwą wyciągniętą od stada jakieś kilkanaście metrów. Żaden wilk nie przywlókł by jej tam bo wokół owiec jest zagroda wysoka na 2 metry. Powoli poszedł do owcy by zobaczyć co się z nią stało. Gdy doszedł na miejsce ujrzał że nie ma w niej ani trochę krwi. Pomyślał dlaczego ten morderca zrobił to i z owcą. Czyżby znudził się ludźmi? A w sumie to nie był 1 morderca bo nie wyrobili by się z zabijaniem, to musiała być jakaś banda zabójców. Nagle zobaczył czerwone oczy w krzakach! Osobnik z czerwonymi oczami rzucił się na Maxeresa który zdążył tylko głośno krzyknąć. Rogen usłyszawszy krzyk ojca rzucił się w stronę krzyku! Gdy dobiegł na miejsce zobaczył tylko ojca leżącego koło owcy. Zobaczył też że owca nie ma krwi a jego ojciec ma te charakterystyczne dziurki na szyi i też nie ma krwi. Użalał się że nie dobiegł dość szybko. W płaczu usłyszał szelest w krzakach. Zobaczył te same czerwone oczy! Domyślił się że to on i z determinacją puścił w tamtą stronę włócznie z kości którą opanował mistrzowsko. Osobnik wystraszył się i pobiegł w czarny cień nocy prosto przed siebie. Rogen przygotował godny pogrzeb dla ojca. Tradycja nakazywała pochować go na rodzinnej ziemi czyli koło domu. Po kilku dniach od tego zajścia Rogen doszedł do wniosku że musi zabić wszystkich tych morderców. Przygotował się do wędrówki, wziął całą swoją broń, zostawił dom pod opieką przyjaciela. Ale gdy wyruszał nocą do walki zobaczył rozkopany grób ojca! Szybko pobiegł w tamtą stronę i zobaczył połamaną trumnę z zadrapaniami od środka a grób wyglądał jakby kopano go od środka. W tej właśnie chwili Rogen zrozumiał wszystko. WAMPIRY!! Tak wampiry to zrobiły, na całym świecie są wampiry! Dlatego na szyi ludzi są dziury po kłach. A ludzie ginęli bo po kilku dniach zamieniali się w wampiry, a gdy zostali znajdywani wcześniej palono ich i nie zamieniali się. Zrozumiał też że jego ojciec, zamienił się w wampira. Powaga sytuacji była spora ponieważ nekromanta wampir jest o wiele bardziej potężniejszy i prawdopodobnie zostanie wodzem wszystkich wampirów. Kawałek dalej od grobu zobaczył owce pozbawione krwi świadczące o tym że Maxeres po wyjściu z grobu pożywił się nimi. Rogen pogłębił się w rozmyślaniach, że będzie musiał zabić swojego ojca, swojego kochanego ojca, ale w końcu jest wampirem, musi to zrobić, dając mu wieczny spoczynek. Tak więc Rogen ruszył do walki z wampirami zaczynając od przeczesywania okolicy. I wiedział że będzie miał jeszcze ułatwienie, gdyż prawdopodobnie Maxeres zbierze wszystkie wampiry do siebie, więc nie będzie musiał chodzić po całym świecie w poszukiwaniu wampirów. Ale będzie miał utrudnienie bo będą ich tysiące. Z ta myślą Rogen wyruszył by zabić ojca...

//\ część 2 >>>
Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.