diablo 3

Opowiadanie Władca Demonów - Powrót Piekielnego Pana 2

Ostatnia modyfikacja: 09.09.2007. Utworzono: 24.08.2007

Ashera i Zak wędrowali przez wioski po wyboistych drogach, utrzymywali się przy życiu ze sprzedaży magicznych mikstur które przyrządzała Ashera z ziół i roślin. Miały różne właściwości, od leczniczych i odmładzających do takich, które z niegrzecznego bahora potrafiły zrobić milutkie i potulne dziecko. Nikt nie znał tajemnicy wywaru oprócz Ashery i jej matki. A robiła je ze starych Horadrimskich roślin zwanych Kek' ub. Używano ich niegdyś do mumifikowania zmarłych by zło nie zawładnęło duszą ulatującą z ciała. Podczas podróży natknęli się na grotę zwaną przez okolicznych mieszkańców Wanha' l, wataha snów. Było to magiczne miejsce w którym podobno przebywał zdrajca. Pomagał sługom zła splugawić pobliską świątynie Tyraela, którą wznieśli Horadrimscy magowie. Mówiono że w świątyni jest święty artefakt który mógłby potroić siły zła gdyby dostał się w ich posiadanie. A był to Amulet Mocy Tyraela, którego ów Archanioł używał podczas walki z mocami zła, lecz gdy zginął w potężnym wybuchu po zniszczeniu Kamienia Świata inni archaniołowie postanowili oddać artefakt Bractwu, ze względu na to iż Tyrael opiekował się przez setki lat Horadrimami. Gdy większość Horadrimów została zabita w bitwach z siłami zła, nikt nie wiedział gdzie ów amulet się znajduje. Ashera zostawiła synka w pobliskiej karczmie i zafascynowana poszła do groty by ją zbadać. Przez ten czas Władca Demonów, okropna bestia która została stworzona ze zła wszystkich braci rosła w siłę. Demoniczny Pan wyglądem przypominał ogromnego byka na dwóch kopytach. Miał długie kręcone rogi jak Diablo, twarz podobną do Diabla z tą różnicą, że szczęka Władcy Demonów była wydłużona niczym wilcza. Ręce miał silne, a na plecach 10 wielkich wici, podobnie jak Baal. Jego nogi były małe, co niewątpliwie stanowiło jedyną wadę Pana Zła, nie potrafił szybko biegać. Miał masywne kopyta, które uniemożliwiały mu także wspinaczkę. Oczy czerwone niczym dno piekła, reszta ciała czarna jak smoła. Ashera weszła do jaskini i zrozumiała dlaczego nazywa się ją watahą snów. Z każdym krokiem głębiej widziała coraz więcej wizji tej okropnej walki z watahami potworów, które chciały przejąć świątynie. Gdy dotarła na koniec groty zobaczyła dziwne znaki i napisy na kamieniach. Pokazywały świątynie Tyraela i miejsce ukrycia amuletu!! Ashera powiedziała do siebie " To niesamowite, wiem gdzie jest Amulet Mocy Tyraela!". Gdy czytała dalej zrozumiała jednak, iż amuletu nie da się zabrać ot tak. Jest pewien czar który uwalnia amulet. Na samym dole były słowa czaru " At' rash bankot nor' zex Ir ". Lecz to nie był koniec, był jeszcze rysunek kamienia, świecącego kamienia, który trzeba było rzucić w powietrze przed wypowiedzeniem zaklęcia, a kamień lewitując miał przenieść amulet z miejsca ukrycia do kieszeni wypowiadającego zaklęcie. Zdumiona Ashera wzięła kamień i zapamiętała zaklęcie wychodząc z groty. Udała się prosto do świątyni używając czaru teleportującego. Gdy już tam się znalazła rzuciła kamień w góre. To było niesamowite ponieważ kamień lewitował. Od tej chwili wiedziała że to prawda. Wypowiedziała zaklęcie " At' rash bankot nor' zex Ir " i ujrzała, że kamień coraz mocniej świeci i mocniej, jakby ładował energię. Po kilku sekundach wybuchł światłem i wystrzelił go prosto w posąg Tyraela ponieważ tam był ukryty amulet. Kamień upadł i przestał świecić. Ashera wiedziała że już jest w jej kieszeni i powoli sięgając do niej wyjęła Święty Amulet Mocy Tyraela, który założyła i od teraz dawał jej niespożytą moc, potrafiła o wiele szybciej rzucać czary i jej zaklęcia stały się kilka razy potężniejsze. Wracając do syna rozmyślała o mocy jaką posiada i czy nie powinna zostać kapłanką w Świątyni Światła w Kurast. Gdy weszła do karczmy Zak dziwnie spojrzał na Ashere i spytał się jej " Nie wiem dlaczego ale czuję jakąś wielką moc, czy coś się stało? ". Ashera wyprowadzając chłopca z karczmy po cichu opowiedziała mu o wszystkim. Po kilku dniach dotarli w końcu do Kurast gdzie Ashera wykupiła mały domek od starca który wyprowadzał się z tego miasta. Ashera z synem założyli hodowle ziół i poznali wszystkich mieszkańców miasta. W tym samym czasie Władca Demonów był coraz bliżej podróży do świata śmiertelników i potrzebował jeszcze tylko kilkunastu dni...

<<< część 1 //\ część 3>>>
Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.