diablo 3

Smite PvP by Arut

Ostatnia modyfikacja: 28.06.2010. Utworzono: 28.06.2010

hej, jako iz prawdopodobnie skoncze z diablo, chcialem od tak zostawic cos od siebie na koniec. Odrazu uprzedzam, ze nie jest to build dla biednych. Wiekszosc itemow jest dosc droga, wiec biedniejsi moga sobie odpuscic :). Przy kazdym itemie, bede zamieszczal orientacyjna cene w forumgoldach, na non ladder. Zdaje sobie oczywiscie sprawe, ze wiekszosc gra na ladder, jednak mam nadzieje ze sobie z tym poradzicie. Jest to oczywiscie smite pod tarcze herold zakarum, moim zdaniem o wiele lepsza i bardziej fair niz exile. Kolejnym atrybutem tego smitera jest to, ze nie musi praktycznie dawac ani jednego punktu w inne statystyki niz zywotnosc. Jest on takze bardzo uniwersalny, dzieki czemu nie musimy caly czas chodzic do skrzynki i zmieniac eq na poszczegolne chary, w jednym itemsecie mozemy walczyc ze wrzystkimi. Oczywiscie, beda absy, ale tylko na wyjatkowych natretow. Smite ten, moze uzywac rowniez griefa w berserkerskim toporze, dzięki czemu nie bedziemy mieli wiecej problemow z barbami. Okej, koniec tego gawędzenia i przejdźmy do sprawy :)

1. Progi
2. Statsy
3. Skille
4. Itemsetup
5. PvP
6. Osiągnięcia
7. Drobne rady

1. Progi

FHR
0 | 7 | 15 | 27 | 48 | 86 | 200

Nas interesuje jedynie próg 48 fhr, jest wystarczający aby walczyć z wszystkimi charami.

IAS
55 ias z BA z fanatyzmem.
Jedyny, maksymalny próg który nas obchodzi.


2. Statsy

Sila - 0-3
Zrecznosc - 0-5
Vitality - Full
Ene - oczywiscie nic.

dlaczego tak rozdane statystyki, wyjasnie pozniej.

3. Skille

Walka

20 Pchniecie - wiadomo, podstawowy czar :)
20 Szarza - Przez wielu bardzo niedoceniany czar, jednak jest on naprawde potezny jesli ma sie tylko wystarczajacy ar ( o tym pozniej )
20 - Swieta Tarcza - wiadomo, podnosi block, def i dmg ze smite
1 - Swiety pocisk - na dojscie
1 - Blogoslawiony mlot - na dojscie
Aury Defensywne
1 - Modlitwa - na dojscie
1 - Smiałosc - na dojscie
1 - Oczyszczenie - na dojscie
1 - Wigor - bardzo uzyteczna aura, podnosi nam szybkosc chodzenia dzieki temu robimy wieksze lagi.
1~ - Odpornosc na blyskawice. Maxujemy ta aure na samym koncu. Kazde 2 skille w nie powiekszaja nam pasywnie 1 res. Mowiac krocej, 10 punktow - 5+ max res.

Aury Ofensywne
1 - Moc
1 - Święty Ogień
1 - Błogosławiona Celność
1 - Koncentracja
1 - Święty Chłód
20 - Fanatyzm - nie musze chyba tlumaczyc dlaczego, podstawowa aura na pvp. Powieksza ias, dmg oraz ar.

3. Itemsetup i progi

Okej, teraz czesc ktora chyba wrzyscy lubimy (krytykowac rownierz ;-) )

Aury Ofensywne

Helm:
Tutaj jest "tylko" jeden wybor, oczywiscie przyodziewek arlekina czyli shako. Posiada poprostu wrzystko czego mozemy oczekwiac, skille, life, mana, dr, staty. Socketujemy go jewelem 15 ias 15 res. 15 Ias potrzebny do uzyskania max progu ias z fanatyzmem, a res wiadomo - nigdy za wiele :). Probowalem oczywiscie innych opcji, m in coa jah jah. Niby mamy z nim pelny dr, ale nie dorownuje jednak shako. Zycie z "zwiekszenie maximum zycia o 5%" nie mnozy sie poprzez okrzyki, czyli odpada.

Zwykle - 2 fg
Z runa ber - 5 fg

Zbroja:
Enigma, i tylko enigma. Przy tym buildzie nie ma mowy o innych zbrojach. Oczywiscie jest jakze znany bug tal, ale jest on extremalnie drogi i i tak by tu nie pasowal. Mozecie sie zastanawiac rowniez czemu nie coh, przeciez ma resy a tele nam nie trzeba. Coz, tylko enigma daje nam wystarczajaco duzo sily aby nie trzeba bylo dodawac ani jednego punktu w sile. Oczywiscie statsy eni chyba wrzystkim znane, 2 skill, 40 frw, dr, max life, tele, oraz 67 sily na 90 lvl. Oczywiscie jak enigma, to tylko w magic plate. Wymagane jest jedynie 55 sily aby uniesc, co dostaniemy z torcha i anni.

Eni mp random - 10 fg

Buty
Wodołazy. To one sa tu najwydajniejsze, w przeliczeniu dex/3 life. Oczywiscie przypomne statystyki; 15 dex, 65 life, 20 frw i 5% max fire res. Sa tez takie butki jak sandy, one oprocz 20 fhr i 15 vita niczego ciekawego nie maja.

65 life - 15-20 fg
60~ - 5 fg

Pas
Tutaj tylko i wylacznie Sznur verdungo, najlepiej z 15 dr i 40 vita. Lepszego paska nie znajdziemy, chyba ze kogos stac na bug belta, to prosze bardzo :).

40 vita 15 dr - 50-70 fg
37~ vita 15 dr - 10-20 fg

Rekawice
Bloodfisty, i tylko bloodfisty. W tym buildzie nic innego nie wchodzi w gre, bowiem daja one wymagany nam ias, oraz fhr na progi. 10 ias, 30 fhr i az 40 life!

random bloodfist - 2 fg

Amulet
Kalejdoskop mary. Rowniez tutaj nic ciekawego nie znajdziemy, 2 skill 5 atr oraz 30 res.

mara 30 res - 35 fg

Bron
Grief i tylko grief, tu nie ma mowy o innych broniach. Jednym z atrubutow tego smitera jest to, iz moze uzywac griefa w ba przy full iasie. Koniec problemow z barbami! :) Zal oczywiscie z jak najwiekszym dmg, preferowane 395+. Ias nie ma znaczenia.

xx ias 395 dmg - 50-70 fg

Tarcza
Herold Zakarum. Jest to moim zdaniem najlepsza tarcza dla smitera, po pierwsze dlatego ze ma wiekszy sredni dmg od exile, a po drugie nie nazwa nas lame lifetap^^. Ma rowniez swietny blok, az 4 skille (2 pala/2 pc), niezly bonus do ar (potrzebne przy charge), 50 res, 20 vita, oraz mozna socketowac runa ber (8 dr). A exile oprocz lifetapa i aury defiance, naprawde nic ciekawego nie ma. Jedynym problemem przy zaka, jest wymagana sila. Potrzeba nam 142. sily, a z perf anni i torchem osiagamy zaledwie 139. Jedynym sposobem jest poswiecenie dwoch sc's 20 life, na scs z sila, lub wpakowanie 3 punktow w str. Mozna takze zalatwic pierscien rare + 3 str, ale w razie zmiany na abs'y bedzie nam znowu brakowalo sily. Napisze o tym przy ringach.

5-20 fg

Pierscienie
Jeden pierscien koniecznie raven frost, oczywiscie 20 dex z jaknajwiekszym ar. Drugi, najbardziej zalecane aby to byl craft/rare z 15 dex/40 life + mods. Sa tez takze extremalnie zadkie crafty, nie wiem czy nawet ktos je ma ringi 20 dex/60 life. Jesli takie znajdziecie, beda idealne. Dobrze by bylo jakby rowniez byly jakies resy, cold albo light. Stacked zawsze sie przydadza. Niezla alternatywa jest rowniez bk, chociaz wole jednak wiecej dexa i life niz +1 skill.

raven 20 dex - 5 fg
bk - 7-15 fg
craft/rare 15 dex 40 life+mods 50-200 fg

Switch
Zwykly cta 6 bo i obojetnie jaki duch dla paladyna. Wazne zeby cta mialo 6 bo, inaczej stracimy bardzo duzo na zyciu.

cta 6 - 30 fg
spirit bo - 5 fg

Ekwipunek

Anni, torch z koniecznie 20 stat. Resy chociaz 15+ rowniez mile widziane. 2 scs 5fhr/5 res, oraz 2-3 scs z 20-5, jesli was nie stac to chociaz 15 life 4-5 res. Reszte wypelniamy sc's 20 life, jesli to mozliwe ze skutecznoscia ataku czy z jakimis crapnymi modami :). Jesli jestescie naprawde bogaci, proponuje 8x Pc 44-45 life, wtedy bedzie bardziej wydajnie.

anni 20 stat - 40-60 fg
pala torch 20 stat 30-40 fg

ABS

No i doszlismy do absow. Ja osobiscie ich nie pochlebiam, dlatego zrobilem smitera na tyle uniwersalnego, ze nie musial bym ich wcale uzywac a zarazem miec bardzo dobre wyniki na duelach. Ale oczywiscie sa takie natretne soso czy fohy, ktore zalozmy nie daja nam dojsc do ciala, wiec czego nie odplacimy sie tym samym? Przejdzmy do rzeczy.

Fire abs:

2 dwarfy = 30% abs
hotspurs = +15% max res.
Elitarna tarcza 45 res vex, 3x rubin - 165% fire res, +5% max fire

Osiagniecia: 30% abs, 95 fire res.

Cold abs:

2 raveny = 40% abs
snow clash = +15% max cold res
Eliterna tarcza 45 res ohm, 4x sapphire - 165 cold res, +5% max cold

Osiagniecia: 40% cold abs, 95 cold res.

Light abs:

2 wispy, zakladam ze 20% - 40% abs
thundergods - 10% max res, troche absa
Eliterna tarcza 45 res Lo, 4x ametyst - 165 light res, +5 max light.

Osiagniecia: 40% light abs, 95 light res

4. PvP

Ok, jak obiecalem tak i dam taktyki. Uwazam ze pisanie taktyk na poszczegolne chary jest zbedne, poniewaz kazdy ma swoj styl grania i wkoncu sam znajdzie perfekcyjne rozwiazanie. Ale coz, jak jest wymog trzeba go spelnic. Wiekszosc pojedynkow wyglada mniej wiecej tak samo, czyli odpowiednio podejsc przy pomocy charge i szybka zmiana na smite. Pierw podam hotkeye, ktorych uzywam i moim zdaniem sa bardzo dobrane.

F1 - Smite
F2 - Charge
F3 - Fana
F4 - Holy freeze

F5 - Holy shield
F6 - Tele
F7 - Bo
F8 - Battle commands

Amazonki

- Java:
Javki ogolnie sa latwe, zeby ci cos zrobic beda musialy podejsc. Jako iz maja z reguly maly fhr, musimy podejsc pierwsi z charge, i zaczac smitowac az padnie. Mamy normalnie 80 resa, wiec nie powinny zbyt duzo nam zrobic. Praktycznie wszystkie duele z nimi powinny byc wygrane.

- Fc-zon
Fc-zonki, sa to javki uzywajace cheatow na atakowanie java z daleka. Nie sa one rowniez trudne, ale musimy uwazac zeby nas nie zlapaly w name lock pierwsze. Odchodzimy na okolo pol ekranu od nich, i szarzujemy az widzimy na ekranie, mozemy ja zlapac w nl, i prac z charge az usnie. Mozna tez walnac charge, i sprobowac smite ale bedzie ciezko bowiem fc-zonki lubia uciekac i bic z daleka :/. Coz, jesli one uzywaja cheatow to dlaczego my nie mozemy abs? z 2 wispami, ostatecznie z shieldem 3x saphire Lo, duel mamy w kieszeni :)

-Bow
Jeden z najlatwiejszych dueli, nie wazne czy jest to hybrida majaca na switchu shielda, i tak mamy 99% wygranej. Bowki z reguly lubia odchodzic daleko, i spamowac w nas kierowanymi strzalami. Staramy sie poprostu zlapac ja w name lock i bic z charge az padnie. Maja bardzo malo defa + brak tarczy, co konczy sie prawie kazdym hitem trafionym z szarzy.

-Psn
Nigdy nie mialem okazji z nia walczyc, ale nie powinno byc ciezko. Taktyka podobna jak przy reszcie.

Barb

-WW
Z pozoru jeden z trudniejszych przeciwnikow. Jako iz mamy griefa ba, mozemy najwzwyczajniej stac w miejscu i go smitowac az do smierci. Biedny barb bedzie probowal nas bic z traby po skosie, co mu jednak nic nie da bowiem mamy taki sam zasieg co on :-/. Mozemy rowniez uzywac szarzy, i atakowac go gdy stoi niedaleko. Pamietajcie, NIGDY ale to NIGDY nie szarzujcie go gdy wlasnie uzywa traby! Niepotrzebne stracicie wiekszosc hp nic mu nie robiac. Sa takze "madrzejsi" co maja na switchu owdawiacz. Beda odchodzic poza ekran i spamowac w nas kierowanymi strzalami, prowokujac nas do ofensywnej gry. Wtedy my robimy to samo, i oddalamy sie na 2 ekrany wracajac szarza i robiac mu wielkiego laga. On nie wiedzac co sie dzieje, nawet nie uzyje traby. I znowu, madry nie pozwoli nam sie zabardzo oddalic, i bedzie strzelal nas z odleglosci jakiegos ekranu. Staramy sie "udawac" zaniepokojenie, i chaotycznie szarzujemy naokolo. Gdy bedziemy wystarczajaco blisko, a on nadal bedzie mial luk na sobie, szybka szarza + smite na nim. Spotykalem sie z takimi barbami, co mieli okolo 8-9k life. Z takimi jest NAPRAWDE bardzo ciezko, bo nawet jesli bedzie nas ww-owac, i tak my padniemy szybciej niz on.

-Frenzy
Prawde mowiac, bilem sie z takim tylko raz. Wynik? zgadnijcie. Jeden z najprostrzych dueli, tylko nalezy pamietac zeby atakowac pierwszym i CHODZIC a nie biegac.

Nektomanta

-Pb
Ciezki przeciwnik. Jesli jest naprawde doswiadczony, i ma dobre rzeczy, mamy bardzo male szanse. Taki bedzie teleportowal sie w okolo nas i wysylal miliony duchow. Staramy sie omijac duchy, i wyczuc moment kiedy bedzie w zasiegu szarzy i nie bedzie przeszkod po drodze, jak np. 5 duchow czy bagien. Gdy nam sie to uda, podchodzimy i bijemy 1-3 hity z szarzy, aby zniknela mu oslona. Wtedy, jesli nam sie uda wystarcza max 2-3 smity aby go uspic. Oczywiscie, on nie bedzie stal bezbronny, najpewniej ucieknie zanim go zabijemy i znowu powtarzamy te czynnosc. Mozna sprobowac bic go z samej szarzy, mozliwe ze sie nam to uda jesli tylko nie ucieknie. Jesli chodzi o random necro, czyli takiego z shako mara hoto etc, to jeden z latwiejszych przeciwnikow. Wystarczy podejsc, i tradycyjnie poszczuc go szarza. Zlozy sie na max 4~ hity z oslona czy bez, niewazne^^. Jak bedzie stal w miejscu i bedzie "walil" w nas speary czy duchy, to jeszcze latwiej. Ze smita padnie na 3 hity.

-Summoner.
HEY SRY MAN I HAVE TO GO TO SHOP. Niestety, tak powinien wygladac duel z summonerem jesli kiedykolwiek sie nam to zdazy. Jesli choc troche mysli, mamy 1% szansy na wygrana :) Wystarczy ze zsummonuje armie szkieletow, czy bog wie co jeszcze, pusci na nas zelazna dziewice i steleportuje na glowe. Jesli uda nam sie jakims cudem akurat necra zlapac w namelock, co jest naprawde trudne mamy jeszcze jakotakowe szanse go ubic. Ale ze wzgledu ze w 99% szansy walniemy w jakiegos szkieleta - zgon. Sa tez tacy co nie teleportuja sie na nas, bo wiedza ze moze sie to dla nich skonczyc zle, teleportuja sie niedaleko nas aby summony sie nami zajely. Wtedy mamy praktycznie zerowe szanse :/

-Poison
Nie mialem o nim w ogole pisac, ale ze wzgledu ze widzialem takich kilku ostatnio, pofatyguje sie troche. Zazwyczaj sa to funchary bogaczy, wiec maja oni na nim naprawde dobre rzeczy. Taki jesli teleportnie sie na nas z poisonem, bardzo szybko stracimy zycie. Ale ze wzgledu, ze nova nie ma duzego zasiegu, mozemy ich poprostu zlapac w namelocka gdy beda blisko nas, i zabic z szarzy. Sa o wiele slabsi od pb, wiec padna na 2-4 hity.


Zabojczynie

-Trap:
Madre trapki potrafia sprawic nie lada problem. Zazwyczaj robia 5 trapow rozstawionych w okrag, teleportuja sie chaotycznie w okol nich i czekaja az podejdziemy. Maja jednak dosc maly dmg, i nawet bez abs czy zabojczych resow mozemy je pokonac. Bedziemy tu potrzebowali laga, szarzujemy jakies 2-3 ekrany dalej w jej strone, gdy zlapiemy ja w name lock to polowa sukcesu. Random trapki padaja na max 2-3 hity z szarzy, mocniejsze beda sie trzymac troche dluzej. One raczej nie uciekaja z zasiegu pulapek, wiec jesli zobaczymy ze stoi w miejscu szybko zmieniamy na smite i dobijamy.

-WW-sin
Z tymi jest juz troche trudniej. Zazwyczaj stoja w jednym miejscu z rozstawionymi pulapkami, nie zadaja one jednak juz tak duzo obrazen jak pulapki zwyklej trapki. Maja one zazwyczaj duzo fhr, wiec szarza nie da rady ubic. Trzeba podejsc i smitowac do smierci. Jesli widzimy ze nie mamy szans, mozna stosowac walke partyzancka. Poprostu odchodzimy za ekran, wracamy uderzajac szarza 1-2 razy i uciekamy. I tak az usnie.

-Kick-ass
Wprawdzie nie mialem nigdy okazji sie zmierzyc z takowa, ale naprawde nie powinno byc ciezko. Postepujemy tak samo jak z kazdym melee charem.

Czarodziejki

-Fire
Ogolnie smite > soso. Czarozdiejki zazwyczaj nie maja ze smitem szans, bo poprostu maja za malo defa i czesto praktycznie brak bloku. Fire soska nie powinna sprawiac problemow, czesto takowe uciekaja za ekran i spamuja fbale. Nic prostrzego, poprostu odchodzimy troche dalej i robimy im laga z szarza. Nie ma co bawic sie w smitowanie, bowiem praktycznie kazdy hit bedzie trafiony z charge. Jesli to pure life, tym lepiej bo pada na max 3 hity. Jesli 95% es, jest juz troche trudniej bo takie lubia pic mane i czesto uciekaja z charge :/. Jednak jesli nie uda jej sie uciec w pore, chargujemy ja az padnie, albo zostanie trapnieta na scianie/bagnie, wtedy zmieniamy na smite i dokanczamy. Niektore soski lubia teleportowac sie na glowe i spamowac fire balle, wtedy musimy uwazac bo mocna soska wezmie nas na max 3-4 hity. Jesli widzimy ze probuje sie na nas teleportowac, staramy sie pozowac ucieczke caly czas trzymajac na niej namelocka w razie tele. Jak sie steleportuje zmieniamy szybko na smite i zabijamy, wtedy nie ma juz szans.

-Orb
Bardzo latwa, taka czesto teleportuje sie w okolo nas i wali orby. Wtedy mozemy latwo ja zlapac w name lock i poprostu zabic z charge. Mamy rowniez na sobie ravena, jak bedzie sie tlumaczyc ze mamy absy poprostu mozna powiedziec ze potrzebuje sie dexa :)

-Blizz
Chyba najtrudniejsza z czarodziejek. One zas lubia stac w miejscu, puszczac w siebie blizza i strzelac lodowe kulki naokolo. Wtedy staramy sie, aby puscila w nas bizza, jesli nas nie trafi jak najszybciej ja szarzujemy az nie pusci drugiego blizza. Najczesciej pada po kilku szarzach. Sa tez takie, co teleportuja sie naokolo i bija blizzy. Taka jest trudniejsza, bo ciezko ja zlapac w namelocka, a jak juz zlapiemy i bedziemy gonic, mozemy latwo oberwac blizzem :/. Lapiemy ja w nl, i gonimy z charge. Jesli stanie w miejscu i bedzie puszczac blizza, dobijamy ze smite. Pamietajcie rowniez, ze blizzard ma bardzo duzy dmg z racji ze obnizaja nam resy. Jesli juz naprawde nie dajecie rady jej zabic (lamus -.-) to mozna troche przylamic i zalozyc shielda z gemami.

-Light
Postepujemy bardzo podobnie jak z fire, tyle ze takie zazwyczaj bija z bliska co nam ulatwia sprawe. Radze jednak uwazac, bo niektore maja zabojczy dmg i biora nas na 2-3 hity :/

Druid

-Windru
Hm, dosyc latwy przeciwnik, jesli uda nam sie go zlapac w namelocka, praktycznie wygralismy. Gdy go dorwiemy, poprostu gonimy go szarza az padnie. Jesli utknie w jakiejs scianie czy bagnie, dobijamy ze smite. Nalezy pamietac, ze najlepiej zabic odrazu jego ducha, i gdy bedzie zajety robieniem nowego atakujemy. Dobrzy druidzi, walczac ze smitem maja wielka obstawe wilkow etc. Wtedy jest dosyc ciezko go zlapac, ale jak juz zrobimy to praktycznie wygralismy. Jak dotad nie spotkalem sie z takim, co moglby sprawic wiekszych problemow.

-Wolf/bear/rabies/fury
Wrzystkie te chary, sa oparte o melee. W wiekszosci sa izi, ale dobry fury potrafi nas zdjac na 2-3 szybkie hity :SS. Pamietajcie, ze chodzimy, NIE biegamy; napisze o tym pozniej. Staramy sie zaatakowac pierwsi, jesli nam sie uda - 99% wygrana.

-Armageddon!
Hehe, kiedy pierwszy raz go spotkalem, wstyd sie przyznac ale wysmialem go^^^^. Wiekszy wstyd byl troche pozniej, gdy glupi bieglem za nim probojac go zabic z szarzy. Oczywiscie zaliczylem zgona :/. Uczac sie na wlasnych bledach, teraz wiem ze to nie byl dobry pomysl. Dobry arma dudu choc nie ma duzych hitow, i nieczesto trafia, potrafi tak uciekac manerwujac, ze nawet do niego nie dobiegniemy rodzac sie w miescie. Staramy sie go sklonic do ofensywnej gry, zeby teleportowal sie w nas i bil wulkany czy zapadniecie ziemi. Wtedy go o wiele prosciej zlapac, i szybko dobic ze smite. Ale ostrzegam ponownie, nie lekcewazcie ich, bo moga wam niezle dokopac :)

Paladyn

-Foher
Tutaj sprawa wyglada roznie. Sa random fohy, co stoja w miejscu i wala w nas fohy majac nadzieje ze nam cos zrobia, w miedzy czasie dostaja 3-4 smity i gryza glebe. Sa tez mocniejsi, co uciekaja i bija pojedyncze fohy. Takich nalezy bic z szarzy, jesli zobaczymy ze nie mozemy trafic trzeba wyczuc moment kiedy uzyje foha, i wtedy zaatakowac ze smite. Ogolnie mocny foh potrafi nam niezle dokopac. Znajomy z perf foh stuffem 1 fohem bierze jakies 80% hp jednym uderzeniem. Sa takze hybrydy, uzywajace smite-foh. Tacy sa raczej izi, jesli widzimy ze uzywa foha gonimy go az zmieni bron, jesli zmieni szybko oddalamy sie na kilka krokow i wracamy szarza zmieniajac na smite gdy bedziemy przy nim. Wazne jest, zebysmy to my pierwsi zaatakowali, a nie on nas. Taka hybryda ma bardzo duzo hot keyow, i moze sie pomotac z aurami na nasza kozysc :). Czesto udeza w nas fohy bez conva, z zalosnymi hitami. Oczywiscie bardziej doswiadczony moze sprawic nie lada problem, ale z wrzystkim sobie mozna poradzic.

-Hammerdin
Jednym slowem, hardy przeciwnik. Bedzie to jeden z naszych najtrudniejszych dueli. Glupi hammerdin, bedzie staral sie teleportowac nam na glowe i "rozkrecac" mlotki. Moze mu sie to udac, wiec nalezy trzymac kursor caly czas na nim, zeby w razie tele szybko zlapac w name locka i zabic ze smite. Nie nalezy trzymac na nim hotkeya i bic smite z daleka, bo jesli jest choc odrobine kumaty, bedzie wiedzial ze jesli steleportuje sie na nas padnie. Bardziej doswiadczeni hammerzy, przemieszczaja sie za pomoca szarzy i tworza "pola" po jakies 2-4 mlotki. Wejscie w jedno z nich konczy sie najpewniej smiercia, bo wystarcza 3 mlotki od dobrego hammera do zgonu. Aby przeciwstawic sie takiemu hammerowi, nalezy wyczuc moment kiedy wyjdzie z pola mlotkow i "sprobowac" dobiec szarza i zabic ze smite. Nie polecam bicia z samej szarzy, bowiem maja oni naprawde duzo defa i najczesciej nawet ich nie drasniemy. Oczywiscie mozna sprobowac, bo zdarzaly sie takie przypadki ze nawet z pozoru "pro" gracze po 90~ lvlu padaly po 3 chargach. Jak juz mowilem - bardzo trudny przeciwnik, walczac z doswiadczonym i dobrze ubranym mamy minimalne szanse.

-Auradin
Hm, ciezko mi cokolwiek o nim powiedziec, bo bilem sie z takowym niewiele razy, i to zazwyczaj z bugged ~~. Z debugowanym auradinem, czyli takim co ma wielokrotnie wiecej dmg nie mamy praktycznie szans, bo tacy zazwyczaj stoja pod miastem i biora kazdego na hita. Mozna sprobowac zalozyc full abs + res, to wtedy jesli nie sa bardzo zbugowani padniemy na jakies 2-3 hity. To wystarczy aby takiego dobic z szarzy czy smite jesli bedzie okazja. Ze zwyklym auradinem mamy szanse, wystarczy gonic i bic go z szarzy, niby nic tworczego ale niestety lepszej rady nie ma. Praktycznie zawsze poruszaja sie za pomoca szarzy a aura robi wrzystko za nich, osobiscie ich bardzo nie lubie bo robia je ludzie co chca latwego, nie wymagajacego choc troche skila postaci "ownujacego" w pubach. Jesli was naprawde denerwuje, mozna zalozyc troche absa, choc nie polecam. Naszczescie takich ostatnio sie juz prawie nie widuje.

-Smiter
Okej, zostawilem to na koniec bo sie troche rozpisze :)
Jesli walczymy z "random" smite, czyli takim z exile+draculs+pb grief, z jednej strony jest latwo a z drugiej dosyc ciezko. Gdy zaczyna sie duel, nalezy trzymac palec na holy freeze. Podchodzimy w miare blisko szarza pod niego, aby swiety chlod zadziala. Wtedy mamy okolo 3 sekundy aby go wykonczyc. Jesli zostanie zamrozony, zmieniamy szybko na fana+dobiegamy z charge, walimy raz i zmiana na smite. Mamy przewage, bowiem on ma grief pb, i jesli my go pierwsi zaatakujemy nie bedzie nas nawet trafial. Padnie po max 4-5 szybkich smitach. Jesli taki "random" jest madrzejszy, takze bedzie uzywal holy freeze. Wtedy juz musimy uwazac, i starac sie rowniez zaatakowac pierwsi. Bedziecie krazyc wokol siebie zamrazajac sie nawzajem. Trzeba wyczuc moment, kiedy to on zmieni na fana, wtedy odchodzimy kawalek zeby jeszcze raz go zamrozic i kontratakujemy. Jest to dosyc skomplikowane, ale troche doswiadczenia i mozemy ownowac :). Mozna rowniez walczyc bez swietego chlodu, wtedy podobnie jak wczesniej. Pamietajcie, ze zawsze musicie atakowac pierwsi. Jesli widzicie ze was szarzuje, odejdzcie kawalek i leccie na niego szarza, wtedy obydwaj sie bedziecie nawzajem hitowac. Mamy wiekszy sredni dmg, oraz grief ba wiec jest szansa ze nie bedzie nas trafial. Jesli jednak trafi, i wrzuci lifetap przy pierwszym hicie to mamy klopoty. Staramy sie odrazu odejsc, bo nie mamy szans walczyc z lifetapem na glowie. Odchodzimy szarza i atakujemy partyzancko, szarza+1 smite i tak caly czas. Jesli jednak pusci lifetapa troche pozniej, powiedzmy gdy zostalo mu juz 20-30% life, spokojnie dobijamy bo i tak niezdazy sie uleczyc.
Sa takze, smiterzy podobni do nas. Maja griefa ba+zaka, wiec wtedy nie moge zyczyc nic wiecej niz szczescia :-). Pamietajcie tylko, ze zawsze trzeba starac sie atakowac pierwszym, bo wtedy sa najwieksze szanse ze zanim on skontratakuje, nie bedzie mial juz polowy zycia.
Zawsze chodzimy. Kiedykolwiek walczycie z melee charem, chodzcie, nie biegajcie. Przy uzywaniu charge predkosc sie nie zmienia, ale wtedy jest mniejsza szansa ze smite trafi w nas szarza. Przy bieganiu, jak wiekszosc wie traci sie 2/3 defa co wystarczy zeby w nas trafial prawie kazdym hitem :/. Nie nalezy rowniez zapominac o jakze wspanialej aurze holy freeze, jesli przeciwnik jej nie uzywa mamy praktycznie duel w kieszeni. Kiedy krazycie w okol siebie czekajac na
odpowiedni moment ataku, pusc holy freeze i zaatakuj. On cie nie uderzy, a zanim zostanie odmrozony nie bedzie mial juz wiekszosci zycia.

6. Osiagniecia

Ok, teraz czas na rezultaty. Mam identycznego smitera jak w opisanym buildzie, aktualnie na 90 lvlu mam:

3104 life (5,2k po bo)
396 many (556 po bo)

2278-2320 dmg smite
1031-1848 dmg charge

7,6k AR (9,5k po enchancie)
Fire res - 80
Light res - 80
Cold res - 75
Psn res - 75
(resy w razie potrzeby wrzystki oprocz psn moga byc po 95)

42% DR ( jest to jedyna wada tego smitera, bowiem wiekszosc ze smitow ma 49% dr, ale co nie zmienia faktu ze i tak wiekszosc pojedynkow wygrywamy)

75% block ( bez dodawania ani jednego punktu w dexa, mamy 70% block. Trzeba bedzie albo zamienic kilka sc z lifem na pc z dexem, co nie polecam albo dac te kilka punktow w zrecznosc do max blocka.)

150% MF! (taki zart na koniec^^)

7. Drobne rady

Takich kilka rad odemnie na koniec.
1. Zawsze trzymaj w depo konczyne demona, i enchantuj sie przed walka. Powieksza nam ona AR o kilka k, dzieki czemu o wiele latwiej trafiamy.
2. Gdy walczymy z melee charami, zawsze CHODZIMY, nie biegamy.
3. Gdy walczymy z innym smitem, czy innym melee charem jak shape druid, zawsze atakujemy pierwsi. Jesli nam sie nie uda, staramy sie uciec pare krokow szarza, i ponownie atakujemy, teraz beda pierwszym :)
4. Granie smitem ma kilka konsekwencji. Sa nimi bugi, np. gdy lapiemy kogos w name lock, czasami zdaza sie ze niemozemy przystopowac, a postac samowolnie biegnie za oponentem w slimaczym tempie. To jest jeden z najczestszych powodow kiedy bedziemy zaliczac zgony. Jest tez charge bug, czyli jesli bedziemy kogos szarzowac, a ten ktos akurat nas zabije w czasie szarzy, po smierci nie mozemy uzywac charge. Jedyna pomoca jest brb. Jest tez bug, na szczescie zadko spotykany, gdzie nie mozemy sie ruszac. Jedyna pomoca moze byc zmiana broni poprzez w, a jesli to nie pomoze to brb.
5. Jest tez bardzo przydatny i znany wrzystkim charge lag-bug. Aby go zrobic, wystarczy odejsc chociaz 1-2 ekrany dalej, i szarzowac najlepiej z wlaczonym wigorem na wroga. Wtedy on nie wie co sie dzieje, bowiem na mapie ma nas daleeko. Bardzo przydatny na czarodziejki i zabojczynie.

Ok, to by bylo na tyle. Mam nadzieje ze ktos przeczyta chociaz do konca, i wystawi KONSTRUKTYWNA krytyke. Prosze nie zwracajcie uwagi na literowki, kazdemu sie moze zdazyc, kk?

By Arut


Oceń materiał: Ocena: 5.50 (191 głosów).


Zgłoś błąd.



Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.