..:: Forum Imperium Diablo ::..
Oficjalne Forum Dyskusyjne Serwisu Imperium Diablo

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Eps
2016-10-04, 10:13
Studia - rozmowy ogólne
Autor Wiadomość
Denkor 

Dołączył: 25 Sty 2013
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-25, 16:08   

Ja jestem na turystyce i rekreacji i póki co to na studiach mam luuuzik, jednak wiem ze jak teraz przebimbam czas to po studiach ciężko o prace będzie. W tej sytuacji pomalutku zaczynam rozwijać sklep internetowy a po studiach wezmę się za to pełną parą. Moim zdaniem warto samemu przerabiać rozmaite kursy, tutoriale, czytać książki i wtedy więcej z pewnością zyskamy.
 
 
     
pery 
n00b :D


Wiek: 29
Dołączył: 30 Lip 2005
Skąd: Bstok
Wysłany: 2014-01-09, 16:53   

Odgrzewam kotleta po raz drugi :)

Jak jest? Ano tak sobie... Wprowadziłem nowe usługi, jest odrobinę więcej kasy ale, niestety - większe koszta utrzymania, m.in. wyższy ZUS, eksploatacja maszyn, auto.

Przez te ponad 3 lata od założenia tematu moje wyobrażenie z lekka się zmieniło.

Generalnie - polecam studiować kierunki techniczne. Techników i inżynierów potrzebują WSZĘDZIE. Do tego jest to bardzo dobrze opłacalna praca. Jak odpowiednio się rozwiniesz np. w projektowaniu silników samochodowych masz ogromne możliwości na zagranicznych rynkach, gdzie produkowane lub projektowane są auta. A tam naprawdę nas cenią. Przykładowo - moim kumplom z automatyki zaproponowano płatne praktyki w UK, dostawali minimalna krajową w UK + wszystko mieli opłacone. Do tego zaproponowano im pracę zaraz po ukończeniu INŻYNIERKI za 2tys funtów na start z możliwością awansu.

Pójście na byle jakie studia NIC nie dadzą. Są tylko i wyłącznie dla papierka. Ale jeśli podczas tych byle jakich studiów rozwijasz swoją pasją jaką jest np. podróżowanie, handel czy cokolwiek - to wtedy jeszcze ujdzie.


Do tego doszła garść doświadczeń biznesowych którymi chce się podzielić:

Chcesz otworzyć biznes?

Cóż... otwórz pierwszą firmę z byle czym - czy to mycie aut, sprzątanie ogródków, podlewanie kwiatków. Dlaczego? Nauczysz się zdobywania klientów, marketingu, negocjacji i utrzymywania relacji. Mój błąd był taki, że zaczynałem od rzeczy zbyt wielkich.

Nie kłam.

Mów najgorszą prawdę klientowi ale ją powiedz i przeproś, bądź pokorny. Nie raz odkręcałem dziwne historie ojca o których nie słyszałem ani nie raczył mnie ostrzec. Zajeżdzałem do klienta a ja jeszcze bardziej historyjkę zakręcałem. Aż pewnego pięknego dnia zirytowałem się na tyle i powiedziałem do klienta:

"Słuchaj Pan, nie dzwoń Pan do mego ojca tylko do mnie, ja już nie chce odkręcać tych historyjek bo to nie godzi się z moim sumieniem i nie potrafię tak, teraz mogę jedynie przeprosić za zachowanie mego ojca i postanowić poprawę"

Przez tą szczerość udało się odratować wszystkich zirytowanych klientów w ciągu 2 dni i to właśnie z nimi mam najlepsze relacje.

Planuj i realizuj

Zaplanuj w czasie działania. Wszystkie problemy i problemiki załatwiaj jak najszybciej by mieć czas na rozwój działalności, szukanie klientów itd. A w tym pomoże dokładne zaplanowanie każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca i roku. Jasne, że zdarzą się jakieś niespodziewane sytuacje typu wizyta u dentysty, przebita opona czy inna awaria, to zdarza się każdemu. Ale mając zaplanowany dzień z zaplanowanym czasem na niespodziewaną awarię - masz czystsze sumienie i większy spokój.

Mniej wydawaj

Pierwsze zarobione pieniądze przepuszczałem szybko, ojj bardzo szybko. W pewnym momencie pojawiły się bitcoiny. Wiecie jak żałowałem, że przehulałem pieniądze, które mogłem zainwestować w bitcoiny? A jak patrzyłem na ludzi, którzy w ciągu 2 lat z 5 tys mieli po 200-300 tys zł... Ogarniało mnie istne wku......rzenie :)


To tyle.
Co u was? :)
 
 
     
itemeczek 
Przywódca klanu PvMM
Członek PvMM


Konto na BN: itemeczek2/itemeczek4/itemeczek5/itemeczek6
Klan: PvMM
Konto na IDR: itemeczek
Wiek: 28
Dołączył: 08 Gru 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-01-09, 19:33   

Na poprzedniej stronie jeszcze studiowałem, teraz już nie ehehe
Czy robie coś konkretnego? Cytując klasyka "jem i żyję" :572: O ile dożyję, to nie bede miał żadnej emerytury ani renty. Tak sie sprawy poukładały, co poradzić. Pieniądze raz są, czasem nie ma. Za dużo, żeby bezmyślnie wydawać. Za mało, żeby sie ustatkować (w naszym pięknym kraju lub poza jego granicami). Czego się nauczyłem? Bierz jak dają, niczego nie obiecuj, nie zadawaj niepotrzebnych pytań. Trzy porady, życie staje się proste i łatwe, tru story
 
 
     
Cinex 


Wiek: 29
Dołączył: 24 Sty 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-01-28, 23:54   

Jeszcze studiuje, jak bozia dopomoże to niebawem skończę inżynierkę :) co dalej? Nie wiem, na razie jest praca dorywcza poniekąd w branży, może nie za dużą kasę ale zawsze jakieś doświadczenie. Wielkie plany, mało funduszy na ich realizowanie i podobnie jak przedmówca staram się chwytać co daje życie :)
Ostatnio zmieniony przez Freak_09 2014-01-29, 04:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Ziomuśśśś 
Przywódca gildii DP
a.k.a Exis


Konto na BN: Exis#2407
Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2007
Skąd: Rumia
Wysłany: 2014-01-29, 23:28   

Hej. Wpadłem sobie rekreacyjnie na forum i widzę taki temat, to się wypowiem.
Aktualnie jestem na IVroku (VIIsem) Komputerowych Systemów Sterowania na AM, i powiem tak... gdybym przed pójściem na studia wiedział co na nich będę przeżywał i z kim się będę musiał męczyć to bym się zastanowił parokroć czy iść na te studia...
- Studia techniczne NISZCZĄ PSYCHIKĘ, jeśli się trafi na nienormalnych wykładowców(u mnie na uczelni jest takich od groma, raczej na każdej się znajdą tacy, którym w życiu nie wyszło i się mszczą na studentach), **
- Poza tym NISZCZĄ Budżet pieniężny (bo po co jest uczelnia jeśli nie od zabierania kasy biednym studentom na Płatne powtarzanie przemdiotów?, a stypendium to dostają kombinatorzy którym bardzo nie jest ono potrzebne, a normalny, zwykły człowiek któremu ledwo starcza aby przeżyć, często nie dostanie). *
- Po trzecie: idąc na daną uczelnię i kierunek, przejrzeć należy DOKŁADNIE plan zajęć i najlepiej dotrzeć do kogoś z już wysokich lat na danej uczelni/kierunku, żeby potem nie było rozczarowań(takich jak np. wymieniłem wyżej, z autopsji + to, że też trochę innego materiału się spodziewałem idąc na te studia...)
Póki co tworzę pracę dyplomową i mam jakieś nadzieje na znalezienie pracy, choć wiem że i tak będzie ciężko... Jako automatyk z Trójmiasta i tak mogę liczyć tylko na jakieś zadupia ze słabym dojazdem albo emigracja chociażby do Śląska, gdzie jest najwięcej takich ofert...

* - Ten kraj jest i tak zdominowany znajomościami i kombinatorami, nie opłaca się tu żyć uczciwie i spokojnie... Na każdym kroku Cię chcą wykręcić. A w branży technicznej też to widać - rodzinne firmy ludzi, którzy już w technikum zarabiali, a studia robią tylko dla papierka, bez żadnych problemów, i mimo iż im kasy nie brakuje, to jeszcze kupują sobie rzeczy do domu na firmę, fiskusowi wykazując straty, a sami jeszcze od uczelni stypendium pobierają...

** - Albo wykładowcy któzy Ci zawsze robią pod górkę, nic nie wytłumaczą a wymagają niewiadomo jakich niestworzonych rzeczy,Przykład: każde zadanie z egzaminu choćbyś je napisał na 100% na kartce, i tak musisz je zrobić w programie Multisim i opisać jak dla nieinteligentnego w Wordzie, a z malutką nawet pierdołą donosić do tego jeszcze tysiąc erratek a niedajboże żebyś się spóźnił o 10s na termin oddania w/w projektów bo możesz się pożegnać z zaliczeniem. A jak zrobisz coś po swojemu, to usłyszysz że: "To nie optymalne!" "To kosztuje" "Plagiat" "Do dziekana",
Cóż... pozostaje tylko pomyśleć metaforyczne "[...] tego nie pomalujesz"...

Się rozpisałem trochę, ale nikt na TEN ASPEKT studiowania nie zwrócił uwagi, wszyscy tylko patrzą ekonomicznie.

I NIE, służby mundurowe NIE UCZĄ przetrwania i odporności psychicznej. Studia TECHNICZNE UCZĄ.
Najwięcej czego się na studiach nauczyłem, to nie wiedza, a umiejętność współpracy z różnymi (często niemożliwie dziwnymi) ludźmi, i panowaniem nad swoim podejściem do życia/studiów/czegokolwiek. Jak to wyczytałem ostatnio na fejsie, Największym upośledzeniem jest złe podejście.

Podstawa wyboru kierunku i uczelni to dobry wywiad środowiskowy. A najlepiej jak masz gdzieś znajomych, to jesteś ustawiony(materiały na studia, zaliczenia, ściągi itp)
_________________

 
     
pawlosek 
Redaktor Imperium
BUKA K



Wiek: 28
Dołączył: 18 Mar 2007
Skąd: Kafejka Internetowa
Wysłany: 2014-01-30, 17:37   

Studiuję w Polsce, więc ograniczę swój komentarz do studiów tutaj. Nie wiem jak jest za granicą, nie mam jak porównać.

W Polsce szkolnictwo wyższe znacznie się upowszechniło, przez co dyplom stracił na znaczeniu i wartości. Kiedyś jego posiadanie otwierało nieco więcej drzwi pracodawców, chociaż nawet wtedy nie świadczyło to o rzeczywistym poziomie wiedzy człowieka, bo - jak wiadomo z historii - wielu ludziom do osiągnięcia wielkich celów studia nie były potrzebne. Teraz, gdy ukończenie studiów wyższych nie jest już tak trudne ani nie przynosi takiej renomy, co kiedyś, dyplom to niestety coś powszechnego.

Pójść na studia nikt nikomu nie zabroni, ale jaki w tym sens, skoro wielu ludzi po studiach nie pracuje w zawodzie, ba! - często nie pracuje w ogóle albo pracuje w jakiejś korporacji, galerii czy supermarkecie za psie grosze.

Uważam, że błędem jest pójście na studia zaraz po zakończeniu szkoły średniej (ja tak niestety zrobiłem). Najpierw człowiek powinien nieco lepiej sam siebie poznać, trochę popracować, uświadomić sobie, z czego czerpie największą satysfakcję i dopiero potem zacząć studia w tym kierunku. Wiadomo, niektórzy już w szkole średniej i wcześniej wiedzą, kim chcą zostać i co studiować, ale wciąż wiele osób idzie na studia tylko dlatego, że chcą tego rodzice albo ktoś chce sobie przedłużyć młodzieńczy, beztroski okres życia albo idzie na jakiekolwiek studia, bo wszyscy idą i nie wypada nie iść.

Często słychać w mediach głos studentów żalących się, że nie ma dla nich pracy, choć skończyli swoje uczelnie. Uważam, że winę za taki stan rzeczy ponosi w dużej mierze właśnie źle zorganizowany system szkolnictwa - ludzie żyją w przeświadczeniu, że muszą się uczyć, kończyć studia, że bez tego nie ma pracy, a w efekcie rynek pracy jest przesycony i nie wszyscy absolwenci danego kierunku są gospodarce potrzebni. Oczywiście z drugiej strony - wyjdę pewnie na idealistę - sądzę, że jeśli ktoś bardzo chce znaleźć pracę w zawodzie, to w końcu ją znajdzie, ale wtedy bez uporu, samozaparcia, cierpliwości i działania już w trakcie studiów ani rusz.
_________________
Sig made by Firley
 
     
pery 
n00b :D


Wiek: 29
Dołączył: 30 Lip 2005
Skąd: Bstok
Wysłany: 2014-02-03, 17:49   

Ziomuśśśś napisał/a:
I NIE, służby mundurowe NIE UCZĄ przetrwania i odporności psychicznej. Studia TECHNICZNE UCZĄ.


Tu muszę potwierdzić :D D Generalnie praca nad sobą, praca w zakładzie czy gdziekolwiek uczy przetrwania i bycia z ludźmi nerwowymi. Przykład - byłem z ojcem u jego znajomego, który jest cholerykiem, jak się dowiedział, że nie studiuje powiedział do mnie - "Ty sie k**wa nie spodziewaj, że w ogóle kiedykolwiek Cie zatrudnię, bo takich jak Ty mam od ch**a" :D Aha, powiedział to na korytarzu przy pracownikach swoich :D . Nie wiem co się tam dzieje na co dzień, ale kumpel generalnie nie narzeka.

Siostra (21l.) spotykała się z chłopem(30l.) z wojska. Niesamowita //pseudocenzura - słowne - z niego. Udawanie macho a za chwile przeginanie w stronę "misiaczkowania" to chyba jedna z chorób, która dręczy dzisiejszych wojskowych, choć może przesadzam, ale w wypadku tego chłopa - sprawdza się.

Co do służb - jak ktoś ma plecy to i do niego kadra kierownicza i szkoląca będzie delikatna. I nie łudźmy się - praca w mundurówce na dzień dzisiejszy jest mega. Nawet na kilka lat. Przy okazji zdobywamy różne certyfikaty, przechodzimy szkolenia itp. na koszt państwa. Jak dobrze się zorientowałem podpisuje się kontrakty na jakiś okres i wtedy możemy zdecydować czy dalej siedzimy w np. straży czy idziemy do cywila.

Poza tym pamiętajmy - to jest służba. Mundurówki działają 24h/7 i nie ma, że boli, a do tego przecież się szkoli ludzi.
Ostatnio zmieniony przez Freak_09 2014-02-05, 11:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kalisz 
Prince of Retardia


Konto na BN: ---
Klan: ---
Konto na IDR: zapomniałem :/
Wiek: 28
Dołączył: 30 Cze 2006
Skąd: Żyrardów/Warszawa
Wysłany: 2014-02-03, 23:45   

żeby nie było że gadam głupoty to aktualnie studiuję Bezpieczeństwo wewnętrzne i styczność z mundurówką mam niemal na codzień.

Ziomuśśśś napisał/a:
I NIE, służby mundurowe NIE UCZĄ przetrwania i odporności psychicznej. Studia TECHNICZNE UCZĄ.


eee... ? że co :mrgreen: Dlaczego do cholery każdy myśli że na studiach mudurowych albo cywilnych z perspektywą dalszej pracy w mundurówce zajęcia ma się z Bearem Gryllsem w dziczy mając do dyspozycji tylko samodzielnie wystrugany kij. Studia takie absolutnie nie mają na celu hartowania Ciebie czy robienia Ci jakiś testów survivalu. To na celu ma zwykle służba kontraktowa po skończeniu szkoły oficerskiej przykładowo i masa różnych szkoleń czy nawet wstąpienie do NSR-u. Albo już zazwyczaj ludzie sami się hartują latami aby tylko się gdzieś dostać. Podczas studiów "wojskowych" na nie ważne jakim kierunku czy specjalizacji siedzisz - narodowe, wewnętrzne czy nawet zadządzanie kryzysowe ze specjalizacją w Ochronie infrastruktury krytycznej, zawsze tam masz jedynie teorię odnośnie procedur postępowania w określonych warunkach zagrożenia kraju. Jest tez cała masa zajęć psychologicznych bo presja jaka nachodzi na człowieka w warunkach kiedy trzeba podejmować ważne decyzje istotne ze względu obronności jest OGROMNA. I naprawdę trzeba być niezwykle odporną osobą i mieć jaja oraz gigantyczny zasób wiedzy na ten temat.

pery napisał/a:
Siostra (21l.) spotykała się z chłopem(30l.) z wojska. Niesamowita ci******eczka z niego. Udawanie macho a za chwile przeginanie w stronę "misiaczkowania" to chyba jedna z chorób, która dręczy dzisiejszych wojskowych, choć może przesadzam, ale w wypadku tego chłopa - sprawdza się.


i co z tego że stara się być męski i jednocześnie kochający dla swojej dziewczyny ? To też jest normalny człowiek. Kolejny stereotyp na temat wojskowych że to ludzie wykuci z żelaza których trzeba stawiać w równym rzędzie z machinami do zabijania. Może i nie mam aż tylu zajęć z młodymi wojskowymi, ale tylu ilu spotkałem to może tylko jeden miał syndrom o który Ci chodzi (ale z tego co wiem to on po znajomościach leciał). Może i w trakcie służby obowiązkowej znalazły by się takie przypadki, ale raczej taki pedzio z własnej woli do woja nie uderzy.

pery napisał/a:
Jak dobrze się zorientowałem podpisuje się kontrakty na jakiś okres i wtedy możemy zdecydować czy dalej siedzimy w np. straży czy idziemy do cywila.


jeśli chodzi Ci o sytuację po zakończeniu np takiej Wyższej szkoły wojsk lądowych we Wrocławiu to masz obowiązek odbycia obowiązkowego kontraktu albo inaczej musisz zwrócić państwu całe pieniądze jakie poszły na Twoje szkolenie. Bo państwo Ci wtedy wszystko funduje: zakwaterowanie, naukę, wyjazdy, szkolenia. To nie tak że idziesz sobie, robisz papierki a potem wszystko jedno. Albo idziesz w kamasze, albo zwracasz kase. Po każdym szkoleniu zwykle się czegoś od Ciebie wymaga jeśli było finansowe przez kraj. Państwo jednak od Ciebie czegoś wymaga jako od obywatela który ma zagwarantować mu w przyszłości bezpieczeństwo.

pery napisał/a:
Co do służb - jak ktoś ma plecy to i do niego kadra kierownicza i szkoląca będzie delikatna.


Fakt, plecy i nepotyzm to skaza ogromna na naszej mundurówce, ale nic na to nie poradzisz. W wielu miejsach jednak się przed tym skutecznie broni bo po prostu nie ma miejsca na takie bawienie się. To są zbyt istotne kwestie żeby nie mieć odpowiednich ludzi. No ale odpowiedzmy sobie szczerze, gdzie dzisiaj bez znajomości daleko się zajdzie.
_________________

 
 
     
karolmik 

Dołączył: 27 Lut 2014
Wysłany: 2014-02-27, 11:48   

ja do dzisiaj studiuje:) jest to szkola kulinarna :) i jestem zadowolony:)
_________________
smaczne przepisy
 
     
Karol1987 
Uwaga. Były Nolife.


Konto na BN: Kaka_Zabijaka/Kaka_Mulki
Klan: Dębowa Akademia ;)
Konto na IDR: Kaka
Wiek: 32
Dołączył: 01 Sie 2006
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2014-02-27, 22:28   

Analizując obecne czasy, jedyne studia warte uwagi to studia kierunków ścisłych, techniczne, szkoły oferujące jakiś zawód. Inne są po prostu marnowaniem czasu. Najgorzej jest po kierunkach humanistycznych. Fajni się baluje z laskami z roku, ale po tym możesz liczyć tylko na bezrobocie lub takk marną pensje, że lepiej iść na budowlankę.
_________________

 
 
     
Cykuta 


Konto na IDR: Cykuta
Wiek: 31
Dołączył: 02 Lip 2012
Wysłany: 2014-02-28, 10:39   

Pochwale się, że za tydzień w piątek bronię pracę inżynierską na kierunku Zarządzanie i Inżynieria Produkcji :)
Czas pokaże jak będzie z pracą w zawodzie.
_________________
Zajrzyj! :)
Nekromanta Czyściciel by Cykuta
 
     
zbayno 
Co tu wpisać?

Konto na BN: zbayno
Wiek: 30
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kurde;/
Wysłany: 2014-02-28, 15:13   

Najważniejsze to pojąć na studia z kierunku, który nas interesuje, a pracę pisać na temat, na który rzeczywiście mamy coś do powiedzenia. Miałem to szczęście, aczkolwiek nie był to mój pierwszy kierunek studiów. Cyku, trzymam kciuki:)
_________________
zbayno#2442
 
 
     
arew33 

Wiek: 29
Dołączył: 14 Sie 2016
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-08-14, 22:08   

Według mnie nie warto iść na studia. Ja nie poszedłem, tylko od razu zaczałem pracowac. Teraz moi równieśnicy po studiach szukają pracy i wiecie co ? Ja takich zatrudniam i jestem ich szefem :mrgreen:
_________________
Witam!
 
     
Bybzi__Bybzi 
t๏ק кєк


Konto na IDR: Mexicanstandoff
Dołączył: 08 Cze 2014
Wysłany: 2016-09-26, 21:58   

jopek91 napisał/a:
Studia dzienne to podstawa

Podstawa do czego?
_________________
"Jest mi cie tylko żal. To takie ostatnie uczucie poniżej pogardy nawet." :567:

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum należy do serwisu Imperium Diablo