diablo 3

Diablo 3 - Jay Wilson odchodzi z zespołu Diablo

Dodał: Szeranf, 18.01.2013 09:05, Kategoria: Diablo 3

Na oficjalnym forum pojawiła się dość niespodziewana informacja, mianowicie Jay Wilson ogłosił, że planuje odsunąć się od Diablo 3 i zacząć pracę w innym sektorze Blizzarda. Jay uspokaja i zapewnia graczy, że ta zmiana nie wpłynie negatywnie na proces doskonalenia gry przy której pracował dotychczas - jego wiadomość możecie przeczytać w rozwinięciu newsa.

Cześć wszystkim!

Chciałem, żebyście jako jedni z pierwszych dowiedzieli się, że podjąłem ważną decyzję dotyczącą mojej przyszłości, oraz poznali wpływ tej decyzji na przyszłość Diablo.

Niedawno obchodziłem siódmą rocznicę pracy przy Diablo III i chociaż ten czas uważam za najbardziej wynagradzający i jednocześnie wypełniony wyzwaniami w moim życiu, to pod względem kreatywności dotarłem do punktu, w którym chciałbym już popracować nad czymś nowym. Blizzard jest na tyle łaskawy, by dać mi tą możliwość. W trakcie następnych kilku tygodni będę odsuwał się od projektu Diablo III i zacznę proces przesuwania się do innego obszaru w Blizzardzie. Decyzja ta nie była dla mnie łatwa i nie podjąłem jej szybko, ale koniec końców, uważam, że decyzja ta jest słuszna.

Po pierwsze, chcę was wszystkich zapewnić, że zaistniała sytuacja nie będzie miała żadnych negatywnych konsekwencji dla wsparcie, jakie nieustannie zapewniamy Diablo III. Gra nie została bynajmniej stworzona przez jedną osobę, a zespół, który podczas prac nad nią przelał do niej tyle pasji i talentu nigdzie się nie rusza. Mamy wiele rzeczy w planach, a plany te będą realizowane tak jakby nic się nie zmieniło. Poza tym, nie zostawiam zespołu na lodzie – będę dla niego dostępny w czasie okresu przejściowego, w trakcie którego ustalimy, kto przejmie moje obowiązki w roli dyrektora gry.

Jeśli już przy tym jesteśmy, to nie powinno was zdziwić, jeśli traficie na ogłoszenie rekrutacyjne dla stanowiska dyrektora gry Diablo III - chcemy mieć pewność, że wykorzystaliśmy każdą sposobność na znalezienie jak najlepszego lidera dla tego projektu. Nie możemy się już doczekać momentu, gdy znajdziemy tę osobę i dowiemy się, jakie nowe pomysły przyniesie.

Jestem dumny z Diablo III i pomimo występujących czasami między nami różnic będę tęsknił za społecznością, jaka utworzyła się wokół gry. Czuję, że popełniłem wiele błędów podczas kierowania tą relacją, ale działałem zawsze z zamiarem zapewnienia Wam wspaniałych wrażeń z rozgrywki oraz bycia jak najbardziej otwartym na wasz głos przy jednoczesnym wspieraniu wizji Diablo, jaką ma dla niej zespół tworzący grę.

Wiem, że niektórzy z Was uważają, że nie udało nam się dotrzymać naszej obietnicy w kwestii wydania gry „kiedy będzie gotowa”. Nie jesteśmy idealni, lecz próbujemy podejmować jak najlepsze decyzje, kierując się posiadaną w danej chwili wiedzą i informacjami. Nie oznacza to, że zawsze podejmujemy słuszne decyzje, ale jeśli popełniliśmy błędy, to uważam, że wyjątkowo się postaraliśmy, żeby je naprawić.

Na takie działanie ze strony Blizzarda możecie liczyć zawsze: na to, że nie opuścimy naszych gier i dołożymy wszelkich starań, by stopniowo je doskonalić. Słyszeliśmy opinie i sugestie społeczności. Przykładowo, zgodziliśmy się, że system przedmiotów w Diablo III nie był dostatecznie dobry w momencie premiery, więc zespół wprowadził wiele zmian, wśród których można wymienić zmianę częstotliwości wypadania przedmiotów, gruntowne poprawienie przedmiotów legendarnych oraz dodanie tuzinów nowych przedmiotów do gry. Zgodziliśmy się też, że gra musi oferować więcej dla graczy, którzy osiągnęli już maksymalny poziom doświadczenia, więc zespół wprowadził nowe wydarzenia oraz nowe systemy, jak Siła Potworów i Poziomy Mistrzowskie.

Jesteśmy w pełni oddani misji tworzenia możliwie jak najlepszych gier – postawa ta od zawsze stanowiła filar misji Blizzarda jako studia tworzącego gry i nigdy nie zanikała z momentem premiery gry. Z waszą pomocą będziemy dalej grać w Diablo, debatować o tej grze oraz poprawiać ją, tak jak miało to miejsce w przypadku każdej gry Blizzarda.

W tym duchu przygotowujemy aktualizację 1.0.7, otworzyliśmy dla was PST, a na rok 2013 zaplanowaliśmy inne niesamowite rzeczy dla Diablo. Zostawiam Diablo III w dobrych rękach, a moje odejście z zespołu nie stwarza zagrożenia dla ewolucji gry, ponieważ dalej będziemy robić to, co zawsze robimy: słuchać, grać i udoskonalać.

Jesteście najbardziej pasjonacką i oddaną społecznością graczy, o jakiej mógłby marzyć projektant gier. Życzę Wam wszystkiego najlepszego i chcę podziękować za niezwykłe doświadczenie, którym uczyniliście moją pracę nad tym projektem. Nie zapominajcie regularnie ostrzyć toporów, odkurzać ksiąg z zaklęciami no i mieć oko na tego przebiegłego diabła!
--Jay


Co myślicie o zaistniałej sytuacji? Czy Jay postąpił słusznie, czy podjął pochopną decyzję? Jak wielki jest w tym udział nieustannej krytyki graczy pod adresem jego i produkcji nad którą pracował? Nad czym Waszym zdaniem będzie pracował teraz Wilson - czyżby nad Titanem, który powinien już być raczej bliżej premiery niż dalej? Czekamy na Wasze komentarze. .

Dodaj komentarz  

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Jeżeli nie masz konta zarejestruj się w dosłownie 20 sekund, bez zbędnych aktywacji konta!
emilio

Dodał: emilio, 25.01.2013 14:49

Mnie się tam nawet DIII podoba, choć nie da się nie zauważyć że wiele rzeczy jest po prostu beznadziejna. Teraz czuję że dodatek nie wyjdzie prędko, jeśli Blizzard wziął sobie do serca te wszystkie fale krytyki to mam nadzieję że dodatek w dużym stopniu naprawi i udoskonali tą grę, trzymam kciuki, niech ta część będzie w końcu godnym następcą poprzednich wink

__________________
_______________________________________________________________

skrecu

Dodał: skrecu, 19.01.2013 02:27

parodiując Armstronga: "To jest mały kop dla człowieka (Jaya), ale wielki kop (do przodu) dla ludzkości (czyt. społeczności Diablo)

__________________
http://www.diabloprogress.com/player/skrecu-2705

Mastemoth

Dodał: Mastemoth, 18.01.2013 21:06

Chciał bym napisać coś więcej - ale LuQ89 najwyraźniej na granicy telepatii odczytał moje myśli i wyprzedził w pisaniu xD .
Kolejnej wypowiedzi sedno ujął Hellstein....
Słodkim pierdem wydostał się Jay z odbytu Diablo 3 by dać nam do zrozumienia że przy kolejnej nagonce marketingowej zastanowimy się 10x i kupimy towar po testach a nie w dniu premiery, mamy bowiem szansę ponownie utopić za jakiś czas pieniądze w ekstrementach fantazji Wilsona przesuniętego do innego projektu..
A zmiana nawet Wilsona w składzie ekipy da tyle grze co dała by wymiana oleju w Titanicu....Skopanych podstaw produktu nikt nie naprawi.

Komentarz został edytowany 1 razy, ostatnio: 18.01.2013 21:11

__________________
Blizzard North znani jako NIEBIESCY pokazali jak to się robi...Activi$ion Bli$$ard znani jako $-ZIELONI-$ pokazali jak to spieprzyć i jeszcze na tym zarobić.

musazichle

Dodał: musazichle, 18.01.2013 20:14

Hmm... Tylko mi przyszła do głowy ucieczka od obietnic związanych z PvP? Osobiście nic do niego nie mam, i jak najbardziej zdaję sobie sprawę że to nie on jeden pracował nad grą, i nie jego winą są niedociągnięcia. Ale możemy z łatwością przypomnieć sobie te wszystkie obietnice związane z systemem aren i PvP ogólnie. Krótko po ogłoszeniu, że niewiele z tego będzie nam dane w najbliższym czasie Jay odchodzi... Ucieczka od odpowiedzialności?

Hellstein

Dodał: Hellstein, 18.01.2013 17:48

Hmm... Ta sprawa nie wydaje mi się taka oczywista. Zazwyczaj, jeśli ktoś coś spieprzył i narobił sobie oraz firmie złej sławy, to się go po prostu żegna, a nie dołącza do innego projektu.
Zastanawia mnie zdanie: "pod względem kreatywności dotarłem do punktu, w którym chciałbym już popracować nad czymś nowym". Brzmi to dla mnie jak "przy Diablo 3 już się nawysilałem, to co zostało do zrobienia teraz (czyli doprowadzenie gry do stanu używalności), jest niegodne mojej nieskromnej osoby, idę kontynuować swoją twórczą misję gdzie indziej". W sumie Diablo 3 sprzedało się świetnie, RMAH dzięki podatkowi od oficjalności generuje zyski...
Oczywiście może to być tylko uporczywe nazywanie porażki sukcesem, a "nowy projekt" degradacją w hierarchii firmy. Nic by to jednak nie zmieniło; jak parę osób słusznie już wspomniało, zespół pozostaje ten sam, a słabości gry leżą u samych jej podstaw.
Do tego, jeśli to przesunięcie to kara dla Wilsona za D3, to nie podoba mi się opakowywanie tego w ozdobny papier "partia ma zawsze rację". Zawsze ceniłem sobie szczerość i odwagę by przyznać się do błędu. Gdyby powiedzieli wprost, ze D3 nie wyszło takie, jakie powinno być, Blizzard dużo by w moich oczach odzyskał.

Komentarz został edytowany 1 razy, ostatnio: 18.01.2013 21:35

Nakago

Dodał: Nakago, 18.01.2013 17:27

Krzyżyk na drogę smile Oby tylko unikał "spadających gwiazd" na swej nowej drodze pwnt

PS Od razu uprzedzam, że osobiście nie mam nic do Jay'a, choć spotkanie go w Piekle Twórców było (...) satysfakcjonujące galsses

__________________
We all make choices but in the end our choices make us...

anubin

Dodał: anubin, 18.01.2013 16:06

Tu nie chodzi o jakiś hejting (przynajmniej w moim przypadku). Nigdy nie byłem hejterem, ale tak jak napisał LuQ89, D3 nie ma nic wspólnego z poprzedniczkmi, jest spieprzona u podstaw, pozbawiona klimatu... A niby ta porzucona "Alfa" nie spełniała oczekiwań twórców. Problem w tym, że jakikolwiek system opracowano, był on przedstawiany jako najlepszy na świecie(pomijam już fakt, że wiele tych systemów, które miały zostać wprowadzone, w ogóle nie zaistniało). NO, ale cóż...może zobaczymy jeszcze lepszą przyszłość Diablo.

__________________
Odwiedź mój blog: http://anubin.wordpress.com

rmx65

Dodał: rmx65, 18.01.2013 15:31

Pierwsza moja myśl, gdy zobaczyłem tytuł newsa: Jeest!... tylko moment przecież to i tak nie wpłynie na to co już spiepszone verysad
Diablo 3 może i na tym zyska, ale jak dla mnie to jest już za późno...
Tak jak było powiedziane wcześniej jedynie to PvP i dobry, klimatyczny dodatek 'uratują' sprawę. Niemniej wbrew całemu hejtowi Jay wniósł dużo do D3 i do całej serii, ale i tak dawny Blizz North robił najlepszą robotę smile

LuQ89

Dodał: LuQ89, 18.01.2013 15:08

Ano @Szefran jest tak jak piszesz, ale moim zdaniem dobrze zrobił, że się ulotnił z teamu DIII. Może teraz trafimy na kogoś bardziej ogarniętego z większym zapasem kreatywności i dobrych pomysłów na przyszłość (nadzieja matką głupich). "Normalny" gracz doceni dobre pomysły, jak i napisze słowa krytyki na coś co mu się nie podoba, a hejterzy i fanboye i tak będą robić swoje czy to z J.Wilsonem czy bez niego. O to możecie być spokojni... Pozdro Jay!

Problem polega na tym, że Diablo III nie przypomina gry z serii Diablo i dla wielu osób na całym świecie żaden patch nic nie zmieni, bo gra jest spieprzona od podstaw, wyprana z klimatu, bez ducha poprzednich części. Trzeba czekać na dodatek może on da konkretnego kopa tej produkcji i przywróci chociaż trochę klimatu ze starego dobrego DII i przyniesie parę fajnych pomysłów.

Komentarz został edytowany 1 razy, ostatnio: 18.01.2013 15:11

__________________
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami, prawi upadną przed niegodziwcami i całe stworzenie zadrży na widok płonących sztandarów piekieł!"

Szeranf

Dodał: Szeranf, 18.01.2013 12:06

Moim zdaniem sprawa z Jay'em nie jest tak jednobarwna, jak malują ją hejterzy. Przecież nie tylko on pracował nad grą, w grze znalazły się/nie znalazły też pomysły innych deweloperów i raczej nie wyobrażam sobie, by dyrektor blokował pomysły zespołu, jeśli byłyby one dobre, tylko dlatego, że jemu się nie podobają.

Zmiana jednej osoby nie zmieni imo nic w sposób techniczny, ale jest świetnym posunięciem marketingowym Blizzarda. Prawda jest taka, że Jay jest po prostu kozłem ofiarnym, którego można było obwinić o dosłownie wszystko - jeśli jakaś zmiana w patchu była zła, to była to wina Jay'a. Teraz reakcja na kolejne zmiany będzie zupełnie inna, niż gdyby te same zmiany były wprowadzone za panowania Wilsona. Nie znaczy to, że będzie lepiej niż było, ale gracze będą patrzyć na to zupełnie inaczej, co już robią - "o, nie ma Wilsona, także teraz Diablo 3 będzie gozi" - to stwierdzenie samo siebie napędzi, tak samo jak napędzał się dotychczasowy hejt w stronę Jay'a i D3.

Niestety - choćby co Jay zrobił, już wokół jego osoby jest stereotyp, że będzie to złe, a gdy tylko się wypowie każdy zacytuje najbardziej feralną z jego wypowiedzi "F... that looser".

CoNaObiad

Dodał: CoNaObiad, 18.01.2013 11:49

Hahah, czytam początek newsa, kolega przechodzi obok i pyta czemu mam duże oczy i głupio się uśmiecham xD. Chyba nikt się nie spodziewał takiej wiadomości. Gadka ładna, tylko żeby doprowadzili PvP do "używalności"... i może jeszcze jakiś dodatej w przyszłości ;].

__________________
Fapałke i Nubałke ;(

anubin

Dodał: anubin, 18.01.2013 10:54

Bla,bla,bla, kolejna wypowiedź z serii "Jestem wspaniały i Blizzard jest wspaniały, a Diablo to ósmy cud świata." Zamiast ściemniać, Jay powinien się przyznać, że odchodzi nie tylko ze względu na brak pomysłów(dopiero teraz doszedł do wniosku, że nie ma pomysłów na D3? Wydaje mi się, że długo przed wydaniem nie miał już na to pomysłów) Poza tym drugim czynnikiem była imo presja fanów, którzy szczerze zaczęli go nienawidzić. Całą sprawę można skomentować cytatem, którym Jay sam się posłużył(ale jak wiadomo, czasem można zginąć od własnej broni)
F... that loser...

Komentarz został edytowany 3 razy, ostatnio: 18.01.2013 15:58

__________________
Odwiedź mój blog: http://anubin.wordpress.com




Feniks z Popiołów - czekamy...
Niniejsza strona jest częścią Wortalu Phoenix, znajdującego się aktualnie w stanie hibernacji. Kliknij na powyższy link by dowiedzieć się więcej.
Vgroup portfolio, agencja interaktywna - tworzenie portali internetowych, stron www, sklepow, CMS oraz grafiki  web 2.0
© 2002-2014 Imperium Diablo • Wszystko o grach Diablo 3, Diablo 2 i Diablo 1. All trademarks referenced herein are the properties of their respective owners. All rights reserved.